Witajcie. Dawno mnie tu nie było. Jestem trzeci dzień po transferze. Niby wiem jak to wszystko wygląda, że znam to od podszewki, bo przecież przechodziłam to tyle razy i raz ze szczęśliwym finałem. Nic bardziej mylnego. Niby jest ok, a nie jest. Wczoraj robiłam pierwsze wyniki i estradiol przez...