Tylko wiesz, to nie są zasłyszane teorie "gdzieś" - pisałam z Tobą i pisałam, że historia którą opisałam została powiedziana na wykładzie, przez lekarkę, która się tym zajmuje...dodałam, że było to parę lat temu, i że aktualnie nie jest to moja działka, więc nie twierdzę, że nic się nie zmieniło...