Pietrucha - ja też mam takie ciśnienie, ale ja zawsze miałam albo 120/60, albo 110/70, ostatnio jak mi mierzyli po poludniu przez wizytą u ginka to miałam 110/60, ale czuję się dobrze, nie jestem ospała ani nic, to chyba taka natura, a wiadomo w ciąży trochę rzeczy się zmienia :D
co do ilości...