Dobry...
My dalej uprawiamy działking. Wojtek tak się wybiegal, ze padł przed mlekiem, ale gdy M. przyniósł to jaszcze się na chwilę przbudzil. Zobaczymy czy pospi, bo zeby znow atakuja. Teraz czekamy na drugą gorna dwójkę albo, w koncu, rusz dół.
Kurcze pogoda sie poprawia, a my to szczepienie...