hej Camel
ja jakos weny nie mam na pisanie, poza tym ciagle to samo...
Ania zapowiedziala, ze jutro nie idzie do zadnego przedszkola, wiec jutro rano czeka przeprawa...a na dodatek to tatus ma ją zaprowadzic, bo jutro wraca do pracy po urlopie...zostane z dwójką wyjców...echhh...
juz nie wiem co poradzic na Izę, bo gryzie doslownie wszystko i wszystkich (zwlaszcza swego brata bliźniaka)...Tomek jest w siniakach od ugryzien...masakra
a ona gryzie ksiazki, stół, kanape....wszystko co spotka na swojej drodze