Witajcie,
@Migdalove , kochana głowa do góry. Teraz wszystko wydaje się malować w ciemnych barwach, ale zobaczysz sama, wszystkie problemy niebawem się rozwiążą. Za błędy rodziców nie możesz odpowiadać. Spróbujcie z tym ojcem narzeczonego, na sam początek to zawsze jakieś rozwiązanie.
Mało...