Ja już po wizycie, strasznie się jej bałam,ogromnie, przez te plamienia..ale maleństwo nasze ma 0,98mm i pięknie bijące serduszko! nie jest już tylko małą kropką, a całkiem sporą plamką!;) dopiero teraz powoli dociera do mnie,że to wszystko dzieje się naprawde;) a od wczoraj męczą mnie wymioty...