reklama

Pogaduchy czerwcówek

reklama
Sympatyczna dziękuje za rade - będę pamiętac i aż sobie pooglądam przy najbliższej okazji :)


Minka trzymaj się dzielnie, to napewno jest teraz ciężki okres dla Ciebie, nie moge sobie wyobrazic tej straty ale jesteśmy wszystkie z Toba...
 
Witam noworocznie :)
PIZZA - zamówiliśmy w poniedziałek w dominiumpizza... była okropna... ehhh... mąż powiedział, ze następna będzie w PIZZA HUT ;-)


w sylwestra pojechaliśmy do Wawy o 12.00 na wystawę LEGO, potem do znajomych, potem do SUBWAYa, potem do sklepu po lego - na wystawie lego jest też sklep - no i jak w Wawie dużo droższe, to co syn chciał kosztowało 90zł a w innym sklepie 75 :), potem do teściów i o 20 byliśmy w domu... późno jak nigdy :tak:
Co do Femibion 2 - obok mojej pracy kupiłam za 45.99 a w moim mieście 64-68zł wiec lekka różnica w cenie jest :angry:

grabola - widać co lekarz to inne opinie... moja prowadząca kazała robić gdzieś indziej te USG... chyba, że faktycznie ma słaby aparat

MałaZosia - Femibion ma 200mg DHA a Ladee vit z tego co czytam ma nawet jakies minerały których Femibion nie ma w ogóle... zużyję opakowanie i potem się zastanowię które następne.
Jeśli chodzi o słuchawki to Michał nie lubi bardzo huku i ma dźwiękochłonne...jak był mały to dostał od mojego taty i teraz raz na rok je zakłada :)
A ten ból - to tak jakby przed okresem? Czy coś innego? ja bym wzięla nospę - może macica się rozciąga?:confused:

malutkans - ja się trochę uspokoiłam, bo we wtorek ciocia załatwiła mi USG od ręki przez moje wysokie ciśnienie, wszystko z dzidzią OK, ale lekarz nie mógł za dużo powiedzieć bo mówił, ze ma kiepski aparat więc płci na pewno nie powie, na USG połówkowe będę chciała się zapisać w pierwszym tygodniu lutego...

justyna a co bierzesz na ciśnienie? jakie masz po lekach?

nati - jakie masz teraz ciśnienie bez leków?

smile i mississ - a jakie tętno miała dzidzia na USG?

karotka ja wieczorkami gram w Sims 4 :)

u mnie jutro ogórkowa... naszło mnie :-D

u mnie w sylwestrowa noc wariował kot... puściłam go na dwór ok. 22 myśląc, że zaraz wróci a ten wrócił przed 2.00 jak ustały fajerwerki... mój pies jest już głuchy i nie słyszy ale parę lat wstecz zaopatrywaliśmy się w tabletki uspokajające u weterynarza, serce mu tak nie wialiło i przesypiał prawie całą noc

smile - ja może zacznę coś kupować z ubranek po USG połówkowym... resztę zakupów chyba tak od marca

zazdroszczę ruchów - ja coś czuję, ale czy to jest to to nie mam pojęcia, bardzo rzadkie pojedyncze pukniecie (niby to druga ciąża ale nie jestem pewna czy to jest to) - tłumaczę to sobie tak, że pewnie coś mi się w żołądku przewraca, na USG dzidzia odwrócona kręgosłupem więc może jak kopie to np. w pęcherz albo inne wnętrzności

Jak w ogóle śpicie? Ja od prawie miesiąca na lewym boku a czasem zdarza mi się na wznak...

kasia - ja też uwielbiam tego typu seriale - tylko nigdy nie mogę na niego trafić... ostatnio oglądałam Ekstremalne porody a i czasem Położne się trafią :-D przydałaby mi się jakaś rozpiska :tak:

rożek - dobra rzecz, miałam go z kompletu pościeli od sprzedawcy z allegro mamo-tato, na pierwsze tygodnie bardzo wygodny do noszenia dziecka a potem służył jako kołderka

martyna - współczuję, może facet się w końcu ogarnie jak go spakowałas i wyrzuciłaś... ehhhh :baffled:

mamamila
- gratuluję chłopaka :tak:


minka - współczuję, będzie ciężko... trzymaj się dzielnie
 
Hej.

Minka - współczuję, wiem co czujesz

Alkmena - fajne takie słuchawki. Mojemu młodemu by się przydały :)

Martyna - dobrze zrobiłaś. Wiem, że Ci ciężko ale często bywa, że takie "okazy" są niereformowalnie dopuki się nimi porządnie nie potrząśnie ale czasem bywa że i to nie pomoże (mój eks - uzależnienie od konsoli i kompa). Przytulam Cię mocno

Wstałam, zjadłam i idziemy na dwór. Młody mnie wkurzył od rana, bo obudził mnie z byle pierdołą, bo on już wstał. I wszyscy mają tańczyć jak Piotruś zagra. Rozpuszczony jedynak :-D

Zbieram się, do później
 
Alkmena - sims 4? Lubisz to? Miałam przez 2 dni, dłużej nie byłam w stanie - nuuuuuuda, że hej...

Ja nie przywiązuję uwagi do tego, jak śpię - tak jak zwykle, póki co jest mi wygodnie, nie mam raczej problemów ze snem.
 
Minka....napisałam priv. Żadne słowa nie pomogą ale jestem z Tobą..ja też cierpię i dziś znów byłam na grobie taty popłakać..

Życie nas doświadcza pod każdym względem..musimy nauczyć się żyć po stracie bliskiej osoby i mimo, że mówi się, że czas leczy rany to ja uważam, że jest inaczej..nie leczy tylko przyzwyczaja nas do sytuacji w której się znajdujemy.

przejrzałam Wasze posty na szybko..staram się każdej odpisać ale to nie jest takie proste dla mojego mózgu..mam nadal setki myśli w głowie i jeszcze nie ogarniam wszystkiego.. Chciałam pogratulować ruchów dzidziusiów, mama- mila Tobie poznania płci, Martyna trzymaj się jakoś, mąż zrozumie i wróci. Miss powodzenia.
 
reklama
Martyna jesteśmy z Tobą. Podjelas słuszna decyzję.
U mnie kolejny ciężki dzień. L jednym głupim zdaniem popsuł mi humor na cały dzień. Z chęcią bym gdzieś wyszła, choćby do sąsiadki, ale pogoda straszna.

Malgos masz rację z tym przyzwyczajeniem, ja jestem na etapie tęsknoty. Brakuje mi taty w codzienności. Rozmów z nim itd. Na cmentarz nie lubię chodzic, wolę sama, w nocy, w domu poplakac.

MalaZosia mój też narazie sam i L go strasznie rozpuszcza..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry