U nas sprawdza się Lipikar, najlepsza dla nas jest wersja Lait czyli emulsja, która nawilża, odżywia, usuwa uczucie napięcia i suchości skóry. Mówię " u nas" bo stosuję tę emulsję i ja sama i moja córcia (a właściwie ja u niej) - trzylatka z baaaardzo suchą dotąd skórą, ale bez diagnozy azs.