Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
@Asienkaa23 a jaka dajesz kaszke? Moja corka nie ruszy błyskawicznych typu nestle czy bobovita. Robie najzwyklejsza manne na wodzie i dodaje owocow. Jak od razu nie chce jej zjesc to odstawiam az calkowicie zastygnie i kroje w kostki i na podwieczorek zje rączkami.
Hej dawno mnie tu nie bylo. Wow juz jestes bezpieczna, gratuluje a pamietam jak nam zazdrościlas ze my juz a u Ciebie jeszcze tyle tygodni[emoji6] kurde ten czas tak szybko leci...teraz dla mnie za szybko moja gwiazda ma juz 10 tygodni, wazy 6kg i mozna z nia"pogadac"[emoji6].
Pozdrawiam i zycze...
Szczerze to nigdy bym nie uzalezniala wyboru imienia dla MOJEGO dziecka od rodziny...mama miala swoje 5 i niech sie nie wtrąca w Wasze zycie... Moja corka ma na imie Liliana /Lilka/Lila/Lilcia
Po zdjeciu pessara.mialam 1.5cm rozwarcia ale bardzo dobrze trzymal ciezko bylo go wyjac. W 20tc szyjka miala 4.cm w 24-25tc(ciezko mi teraz.tak bez karty dokladnie powiedziec)miala juz 2 cm a w 26tc przy zakladaniu pessara 1.8cm.
Hej. Chwale sie to moja Liliana(3400g i 56cm) ktora miala cudem wytrzymac w brzuszku do konca stycznia[emoji6] a urodzona przez CC w 38tc. Troszke.ma glowke splaszczona bo bardzo na pessar napierala ale wroci do normalnych ksztaltow[emoji4] dziewczyny trzymam kciuki zebyscie tez mialy tak...
Hej. Mala zmiana planow Lilianka bedzie z nami dopiero w czwartek ale juz na 100% wiec sie nie moge doczekac. Mieli problem ze zdjeciem pessara bo sie "zassal" ale jak go nie ma to taka ulga...szyjki prawie nie ma i rozwarcie po zdjeciu bylo 1.5cm
Będę probowala. Mam nadzieje ze to nie jest "blachy " powod do CC i mnie nie odesla... w poniedzialek mam sie stawic w szpitalu. Wiadomo ze sa rozne wskazania
No i tu jest problem bo regularne skurcze moga spowodowac pekniecie macicy lekarz.nawet pessara mi nie sciagnal zeby sie szybciej nie zaczelo. ..dlatego mam wyznaczony wczesniej termin a ciort ich wie co w szpitalu wymysla...
Hej. CC mam zaplanowane na 27.03(38tc skonczony) rozejscie blizny stwierdzone w 20tc. W szpitalu w ktorym mam rodzic CC odsylaja do domu z braku miejsc. Boje sie ze beda mnie odsylac...ostatnie USG mam z 34tc lekarz powiedzial ze nie widzi blizny i nie jest w stanie ocenic co bedzie dalej albo...
A ja mam juz dosc...z synem to moglam gory przenosic a teraz kroka bez bolu zrobic nie moge...ale domyslam sie ze moj organizm jest oslabiony po 10 tygodniach lezenia...jutro usg 4d [emoji16]a we wtorek widzimy sie z corcia[emoji7] nie moge sie doczekac a zarazem strasznie sie boje...
Na poczatku ciazy tez mnie odrzucilo od kawy a teraz pije 1 dziennie 1 lyzeczka rozpuszczalnej z.mlekiem...taka kawa nie kawa...ale jakos tak mi lepiej ze sie kawy napilam[emoji23]
Slowa otuchy sie przydadza[emoji4]ogolnie mam wrazenie ze pessar juz nie trzyma bo mam go pod palcami i moge palec do srodka wsadzic ale nie wypadl... dam znac w poniedzialek co tam [emoji846]
W poniedzialek do szpitala[emoji6] strasznie sie boje chyba lepiej nie wiedzieć...lepiej jak porod zaskoczy a tak to caly czas o tym mysle szczegolnie ze w szpitalu w ktorym mam miec CC nie ma miejsc... pociesza mnie tylko to ze dostalam zaproszenie na usg 4d na sobote [emoji3] za free. Nie...
U mnie sie zaczely od kad mam pessar...raz na 4 dni z czopkiem. Lactulose na mnie nie dziala( ale podobno bardzo skuteczny)...jakas oporna jestem[emoji6]siedze i czekam [emoji23]
Za 9 dni do szpitala. Coraz bardziej mnie strach dopada... mam dosyc bolesne skurcze ale nieregularne wiec to raczej przepowiadajace. Mam pessar, maja go sciagnac przy CC albo od razu po.