Też dołączę do Was dziewczyny, bo i ja będę samotną mamą. Moja historia jest podobna do Waszych, ale jednocześnie nieco inna, bo ja nie wiem na czym stoję i w ogóle o co chodzi... zaczęło się idealnie, miałam wymarzonego, wspaniałego faceta, do którego nie miałam o co właściwie się czepiac, poza...