Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Super, nawet nie wiesz jak ciesza mnie Twoje posty. Widac po nich bardziej pozytywne nastawienie. Nawet dajesz mi nadzieje, ze po porodzie u mnie tez sie zmieni na lepsze i w koncu przestane plakac. Fajnie, ze maluszek daje Ci tyle radosci. Jestes super kobieta i super mama i dla wielu z nas przykladem na to, ze nie warto sie zalamywac, ze trzeba wierzyc w lepsze jutro.Na obchodzie też nie było nikog z studentów może dobrze trafiłam ale nigdzie nie miałam praktykanta
zresztą dla mnie to nie problem bo gdzieś się uczyć trzeba więc może lepiej żeby lekarze mieli praktyki i patrzyli niż leczyli z teorii
Poza tym po porodzie ja już tylko myślałam żeby wszystko było ok i żeby wyjść do domku i cieszyć się małym no i powoli ogarnąć siebie jakaś dieta by się przydała muszę ubrania ciążowe sprzedać itp Dobrze ze jest co robić przy msluszku bo najbardziej boję się depresji po porodowej ale póki co dziewczyny mam raczej pozytywne nastawienie i dużo energii wczoraj sama pierwszy raz mylam małego było szybko bo strasznie płakał
Nie potrafie przestac plakac.Tak bardzo mnie to boli. Jeszcze wczoraj poszlam do adwokata i tez mnie nie pocieszyla kobieta. Powiedziala,ze sprawa o alimenty z obcokrajpwcem moze dlugo potrwac. Jesli "ojciec" nie bedzie robic problemow to po ok minimum 1,5 roku cos dostane. Tak dlugo, bo musze przejsc przez dwa sady, ale najpierw musze udowodnic ojcostwo a on moze nie stawic sie przeciez na badania DNA. A w takim przypadku bede musiala udowodnic w sadzie ze bylam z nim w intynym zwiazku. Najgorsze jest to, ze wszystkie moje rzeczy i papiery zostaly tam. Moj lapto, wszystkie zdjecia, nasze pamiatki po prostu wszystko. Pewnie te rzeczy juz dawno wyladowaly na smietniku. Jestem tym wszystkim przerazona. Jak mam przezyc przez ten czas za 1200 zl, zabezpieczenia alimentacyjne?? to tez jakis zart. Ciagle sie tylko zadreczam, tak bardzo boje sie, ze nie dam sobie ze wszystkim rady. Jeszcze moja adwokat poradzila mi bym wyslala mu wiadomosc, na kiedy mam przewidywany termin i adres szpitala w ktorym bede rodzic. Bym tak mu pytania zadawala, by w jakis sposob przyznal sie do ojcostwa. Tylko jak mam to zrobic jak on sie nie odzywa. Caly dzien ukladam sobie w myslach , jakich slow uzyc. Za kazdym razem jak juz cos chce napisac, to reka mi sie trzesie. Bylam 9 lat z tym czlowiekiem, a teraz nie mam pojecia jak mam z nim rozmawiac.Maksimas nie płacz bo mała czuję w brzuchu twoje emocje
Jesteś coraz bliżej porodu i niestety hormony szaleją Wiem co czujesz i jak to przezywasz mogłabym większość tych słów napisać o moim ex
Teraz nic nie jesteś w stanie zmienić po porodzie zajmiesz się zabezpieczeniem córki finansowo
póki co ja bym sobie odpuścił takie skupiska rodzinek to jak wchodzić w paszcze Lwa a po co sobie jeszcze dokładać skoro i tak jest nam ciężko
Z drugiej strony wiele tych idealnych par w zaciszu domowym nie jest taka idealna A tatusiowie wcale tak nie wspierają partnerek w ciąży
Wiem że Ci przykro i doskonale Cię rozumiem Nie pociesze Cię inaczej jak siebie Gdy już bardzo bardzo mi źle staram się myśleć ze to kiedyś minie nie ważne jak ale minie człowiek zapomni Moze to głupie ale im częściej sobie powtarzam że źle chwilę miną tym łatwiej mi je przeczekać
Nie płacz szkoda łez na tych głupich tatusiów