Ja nie jadłam żadnych owoców ani warzyw. Nawet ziemniaków. Od chleba i mleka też mnie odrzucało. Zdarzało się że tydzień jadłam rosół na przymus. Głównie jadłam płynne posiłki, bułki z szynką, kisiel truskawkowy, czasem jabłko pieczone(po takim nie wymiotowałam).
Lodówkę to otwierałam z zatkanym...