Dzięki dziewczyny za odpowiedzi [emoji9] ja się tak tym ulewaniem samym w sobie nie przejmuje, bo wiem ze ona je za szybko i zbyt zachłannie, i przede wszystkim pod sam korek... tyle ze bardziej zaniepokoiło mnie to „ciągniecie” ... [emoji17] może poproszę o to skierowanie, ale z drugiej strony, jak sobie pomyśle ze m z nią jeździć teraz po przychodniach, lekarzach itd gdzie takie choroby panują, to aż mnie trzęsie [emoji85][emoji17]
Co do szczepień, położna nam mówiła na szkole rodzenia, ze najważniejsze żeby dzidziuś był całkowicie zdrowy, wtedy nie powinno się nic dziać ... ze nop może wystąpić właśnie jak dzidzia miała obniżona odporność. I dlatego zaleca przed każdym szczepieniem zbadać crp... szczerze mówiąc my już mieliśmy zdecydowane ze bierzemy 5w1, ale teraz znowu zaczynam się zastanawiać [emoji29][emoji2960][emoji848]