Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej dziewczyny!
Do wiadomości wszystkich to żyje i Was podczytuje, ale nie mam sił na pisanie. Krótko mówiąc od jakiegoś czasu walcze z depresją i ogólnie jestem w dołku.
Kasiulka nie ma się co dziwić, że coraz młodsi padaja - stres niestety robi swoje.
Moje dzieci rosną. Tak pokrótce to Ewka...
Ja tam moge byc, mi upały niestraszne. Tam jest kurtyna wodna a i w płynacej wodzie dzieci moga się pochlapać - tylko trzeba im coś na przebranie zabrac. A my możemy zabrac parasole do osłony przed słońcem :D
Niedziela była fatalna i pod względem pogody i samopoczucia. Mam nadzieję, że 20-tego słońce dopisze.
Ja już zaczynam przygotowania do komunii więc zabiegana jestem. Jak się już wszystko uspokoi to mam nadzieję, ze uda mi się z Wami spotkac :d
Iza to dużo biegania masz.
Agnieszka trochę ci zazdroszcze tych wyjazdów.
A ja powoli zaczynam szykowanie do komuni - bo to juz za niecałe dwa tygodnie. Musze ogarnąc mieszkanie, porobić zakupy itp.
My nie opaleni. Siedzimy w domu. Nikodem dalej na antybiotyku, ja od wczoraj tez - więc niestety słońce nam niepisane. Dziewczynki korzystają i gdzie moga tam jeżdża.
U nas przyjęcie 20 maja i kompletnie nie wiem w co się ubrac. Też mam problem z rozmiarami ( bo niestety znowu mi się przytyło). Na dodatek zadnej koncepcji. Zreszta nie mam czasu biegac po sklepach bo mały znowu chory. Tym razem zapalenie oskrzeli - chociaz pani doktor kazała mi go obserwować...
Ja dużo cięższa :-)
Wczoraj zaliczyłam z dziećmi karuzele - było super - chociaz mój portfel odczuł to bardzo bolesnie. No ale raz się żyje. Tylko dzisiaj nadgarstek mnie boli po szaleństwach na samochodzikach - mam pirata drogowego w domu!!!
U nas to jednak szkarlatyna. Byłam ponownie u lekarza. Pani doktor stwierdziła, że wysypka taka troszke nietypowa ale wszystko inne się zgadza. Czyli święta siedzimy w domu i trzymam kciuki by reszta nie złapała bo inaczej to mamy ponad miesięczną kwarantannę w domu.
Iza - no fajna sprawa, ale na moje lata i wagę to czuję się jak słoń w sklepie z porcelaną. Aczkolwiek rodzina mnie mobilizuje i kaze chodzić.
U nas się dzisiaj coś wykluło. Wczoraj Nikoś był marudny i wieczorem bolało go gardło. Dzisiaj pojawiła się wysypka - taka czerwona kaszka na buzi...
Z tego co ja czytałam to było, zeby zabrać dzieci jako modele.
Ja za to byłam dzisiaj na warsztatach tańca. Zapisałam Ewe i poszłam z nią, a potem sama tez tańczyłam. Temat to "świadomośc własnego ciała" i powiem Wam, że czuje moje ciało - oj czuje. Ciekawe czy jutro dam radę wstać z łózka...
Agnieszka może przydałoby się przykładowe menu, spróbowac wywołac dyskusje "co jedza dzieci", "jak urozmaicić posiłek". No i może zając w tym czasie dzieci np. rysowaniem.
Mucha fajnie. Ja bym bardzo chciała sobie gdzies wyjechać. Mam tyle rzeczy do przemyślenia. Brakuje mi spokoju, czasu. W ogóle mam ostatnio taki dziwny nastrój - z jednej strony góry bym przenosiła a z drugiej usiadła i ryczała.
Agnieszka - tak szczerze to nie wiem co mam ci powiedziec. Nie...
Ale mamy dzisiaj pogode - cały przekrój roku :d Byłyśmy na zakupach i dopadła nas śniezyca, do tego wiatr okropny. Po 20 minutach wychodzimy ze sklepu a tu piękne słońce świeci.
Ja sobie chyba dam spokój z porzadkami za 1,5 m-ca komunia i wtedy będe miała zjazd rodzinny to się narobię a teraz...
Monika miała wycinany trzeci migdał jak miała 4 lata, potem miała kilka razy zapalenie ucha i jak miała 6 lat to dostała skierowanie na ten drenaz. Jej przy zapaleniu uszu okropnie z nich ciekło i potem na badaniach wychodził niedosłuch. Ale tak od roku jest spokój. Kolejne badanie wykazało, że...
Kaasiulka Monika tez miała niedosłuch i mieliśmy miec dreny. Czekaliśmy na zabieg ponad rok i jak poszliśmy to się okazało że juz jest wszystko ok i nie trzeba. Słuch w porzadku, uszy przestały sie zatykac - chyba po prostu wyrosła i samo się unormowało.
To musze posprawdzać w szkołach jak to wygląda, chociaz ja jeszcze nie wiem na 100% gdzie będzie Niko chodził do szkoły - ale mam 2 lata na decyzje.
A co do kiermaszów to raczej nie. Jakos mnie to nie ciagnie w tym roku.
A czy do tej zerówki przy szkole moga iśc pięciolatki? Bo z tego co wiem to teraz 5-latki mają już obowiązek przedszkolny ale nie wiem czy sa dla nich takie grupy 5-godzinne jak w przypadku zerówki.
No własnie mnie tez przeraza płacenie 300-400 zł miesięcznie bo tez nie mam pracy, ale z drugiej strony Nikodem będzie od wrzesnia już 5-latkiem i przydałoby sie zeby trafił do przedszkola, gdzie dzieci w jego wieku robią coś więcej, tzn. bardziej się przygotowują manualnie do szkoły. Tu gdzie...
Odkąd wprowadzili te godziny bezpłatne to przedszkola zrobiły sie chyba droższe niż przedtem. Z tego co ja sie podpytywałam to od wrzesnia tylko od 8-13 mają być bezpłatne a reszta płatne (w państwowych). Stawka żywieniowa w moich okolicach od 5,5 do 8,oo w zależności od przedszkola. 11,00 to...
Ja powoli dobrzeje, za to Monika zaczyna kaszleć.
Agnieszka czy te spotkania z Bakusiem sa na Gackowskiego? Jak tam dojechac z centrum (bez samochodu)? Kojarzy mi się 64 ale nie wiem czy dobrze myślę.
A jakby ktoś miała ochote to zapraszam w sobotę ta targi rodzinne w WSG bud. M w godz. 9:00...
Sprostowania zawsze sa małymi literami a oni nie przejmują się tym czy prawde pisza czy nie tylko oglądalnością. Sensacji szukają a o tych dobrych rzeczach żeby coś chcieli powiedziec to trzeba sie naprosic, nachodzić a najlepiej dac w lapę.
Szczerze mówiąc to nie oglądam wiadomości i nie wiem...
Super pogoda! Wyszłam dzisiaj nawet z domu bo w końcu czuje się lepiej - chyba antybiotyk zadziałał.
Dzięki tej pogodzie dostałam zastrzyk energii i nawet małe porządki zrobiłam - pochowałam zimowe rzeczy i wyciągnęlam wiosenne :D Mam nadzieję, ze już tak zostanie.
Ja się nie bede wypowiadac na temat wyobraźni kierowców. Codziennie widze takich idiotów na Gdańskiej, którzy albo pod prad jaðą albo zza tramwaju wyskakują bo im się spieszy a tu dzieci do albo ze szkoły ida. No i do tego jeszcze parkują tak, że zaslaniają pieszym widocznośc. Ech, szkoda słów...
Kasiulka ja już sie przyzwyczaiłam. U nas to norma, zwłaszcza, że jak jedno zacznie to już po kolei a przy takiej zmiennej aurze to niestety co chwile coś.
Wiecie to tak jak ze wszystkim 10 osobom nie zaszkodzi a jednej tak. Poza tym efekty uboczne czasami ujawniają się dopiero po jakimś czasie. No ale kazdy decyduje za siebie.
U nas tez przeziębienie. Zaczęła Agatka a teraz Niko i ja dołaczyliśmy. Nikodem prawie mówić nie może :(
No to jestem w lekkim szoku. Ja zawsze wprowadzalam dzieciom mleko krowie od 2 roku życia i szczerze mówiąc podawanie dzieciom takiego mleka ponizej 1 roku to ... Wiem, ze świat pędzi do przodu i współczesne młode mamy zupełnie inaczej wprowadzają pokarmy ale ja wyznaje zasade, ze z niczym nie...