Madziara
Sierpniowa mama'07
Iza - no fajna sprawa, ale na moje lata i wagę to czuję się jak słoń w sklepie z porcelaną. Aczkolwiek rodzina mnie mobilizuje i kaze chodzić.
U nas się dzisiaj coś wykluło. Wczoraj Nikoś był marudny i wieczorem bolało go gardło. Dzisiaj pojawiła się wysypka - taka czerwona kaszka na buzi, plecach i brzuszku. Byliśmy u lekarza. Pani doktor zastanawiała się nad szkarlatyna, ale póki co kazała obserwowac i dała leki p/alergiczne. Pierwszy raz ma coś takiego i sama nie wiem co o tym myślec.
U nas się dzisiaj coś wykluło. Wczoraj Nikoś był marudny i wieczorem bolało go gardło. Dzisiaj pojawiła się wysypka - taka czerwona kaszka na buzi, plecach i brzuszku. Byliśmy u lekarza. Pani doktor zastanawiała się nad szkarlatyna, ale póki co kazała obserwowac i dała leki p/alergiczne. Pierwszy raz ma coś takiego i sama nie wiem co o tym myślec.
Dodam, że wszystkie szczepione MMR obowiązkowo
Też miały taką wysypkę ala szkarlatyna.....Zdrówka dla Niko.
...czasu więcej nie znjade bo mam ambitny świąteczny plan: żurek, szynka pieczona i pasztet drobiowo-wieprzowy - oczywiście wszystko własnorecznie- na razie zamarynowałam 2 szynki, ugotowałam wywar na żurek i mięso na pasztet - jutro cdn - ale jestem z sibie dumna - dam znać czy smakowało
, Viki dostanie zestaw do piskownicy , a Kuba ...talon na kota , bo meczy mnie juz od tygodni, że chce jakieś zwierzatko i nawet Viki już przekabacił - pokazuje jej sąsiadki kota za oknem i mówi- Viki , chcesz kota - jak chcesz kota to zamiaucz jak kotek- i Viki miauczy:-)...a do tego robi minke jak taki malutki, słodki kociak własnie;-) ...a jak już o niej wspomniałam - to nauczyła się nie-niować i ze wszytskim jest na nie - ale skubana "czai" o co chodzi i jak ja podpuszczamy jak sie z tym"nie" zagalopuje to sie opamieta i jak jej cos ie psuje to powie "ak" co chyba w jej języku oznacza "tak" ...ale sie rozpisałam - lepiej juz wracam do garów