Mucha fajnie. Ja bym bardzo chciała sobie gdzies wyjechać. Mam tyle rzeczy do przemyślenia. Brakuje mi spokoju, czasu. W ogóle mam ostatnio taki dziwny nastrój - z jednej strony góry bym przenosiła a z drugiej usiadła i ryczała.
Agnieszka - tak szczerze to nie wiem co mam ci powiedziec. Nie było źle, ale... czegoś mi zabrakło. Szczególnie w tej pierwszej części. Troszkę inaczej to sobie wyobrażałam. Zabawy były super i szkoda, że Nikoś nie chciał współpracowac. No ale niestety to jest indywidualista i nic na to nie poradze. Chociaż potem mi się pytał czy jeszcze tam pójdziemy, a najbardziej mu się podobało, że cały dzień spędził tylko z mamą i do tego były rózne atrakcje.