Każda kobitka inaczej to przechodzi, ja na następny dzień po porodzie czułam się świetnie fizycznie, nic mnie nie bolało, mogłam siadać schylać i wgl. :) a jeżeli chodzi o sam poród, ja miałam wywoływany to te skurcze były dość częste i mocne a znieczulenie dostałam dopiero na 9 cm także nie...