Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
wiem że każdy przypadek jest inny ale u mnie owulacja była w 22 dniu cyklu, w 34 dniu cyklu wyszedł pierwszy pozytywny test ciążowy. najpierw progesteron wynosił 1,98 a dwa dni później był w okolicy 6 więc też bez rewelacji, beta dalej rosła, jak już była widoczna ciąża w macicy to wdrożyli mi...
Powiem wam że poszlam ostatecznie do lekarza po tydzień l4 i sam fakt że mogłam się wyspać mi życie ratuje 🙈
@ShadowLuna a jak tam sprawa z wątkiem prywatnym? 😄
dziś wymiotowałam całą drogę do biura i z powrotem też, bardzo rozważam l4 chociaż na kilka dni żeby się nie wykończyć ale mam okropne poczucie winy względem mojej przełożonej, która jest cudowna a zostanie z moimi obowiązkami sama :( dziewczyny jesteście już na zwolnieniu czy jeszcze normalnie...
U mnie pierwsza ciąża i dopiero 9+5 i co prawda zapinam się w spodnie ale jest mi już ciasno, wiem że to pewnie głównie wzdęty brzuch i wydaje mi się że woda mi się wezbrała, chciałabym umieć sobie odpuścić bo źle się przez to ze soba czuję 🙈
Ja odkąd biorę 2 tabletki bonjesty zamiast jednej to jest ok ale jestem okropnie zmęczona i jak tylko mogę sobie na to pozwolić to nic nie robię, miałam teraz najbardziej leniwy weekend w życiu, nie wiem jak jutro wstanę do pracy 😅 zrobiłam wszystkie zalecane badania krwi i są perfekcyjne więc...
umówiłam prenatalne na 18 grudnia, nifty na 8 grudnia a 5 grudnia mam u mojej prowadzącej wizytę także przed świętami będzie przebadane z każdej strony 🥳
Dziewczyny super słyszeć że wszystko dobrze na wizytach ❤️
a czy dzieliłyście się już nowiną z rodziną? my jeszcze kompletnie nikomu nie powiedzieliśmy i męża już nosi ale ja bym chyba jeszcze poczekała do kolejnej wizyty 5 grudnia a najlepiej to do prenatalnych
od owulacji brałam duphaston, jak dostałam te wyniki progesteronu to byłam przekonana że to biochem i odstawiłam (chyba wzięłam jeszcze ostatnią tabletkę wieczorem tego dnia jeśli dobrze pamiętam)
tak, 2 dni później było ok 7 więc dalej niewiele a tydzień później jakoś powyżej 12, od niedawna mam luteinę włączoną więc już nie badałam ale na ten moment jest wszystko w porządku
dziękuję ❤️ we mnie niestety ciągle jest mnóstwo strachu ale już 8+3 i odkąd zobaczyłam serduszko zaczynam wierzyć że może się jednak uda 🥹 trzymam za was wszystkie kciuki dziewczyny ❤️
mój mąż też strasznie marzy o córce, ja mam 7 letnią siostrę i ma z nią mega relacje, ale znowu u nas się w ogóle chłopcy nie rodzą w rodzinie więc chłopak by zrobił furorę 😄
to cudownie bo muszę sobie jeszcze przed snem coś małego przekąsić żeby mi nie było niedobrze 🙈 a do tej pory tego przestrzegałam bo się bałam że nie zadziała 😅