Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej dziewczyny. Dawno się nie odzywałam, przepraszam ale jakoś nie miałam weny na nic. Ogólnie mam stwierdzoną depreche i sama ze sobą nie mogę sobie poradzić no ale mam nadzieje, że w końcu mi przejdzie. Dzieje się różnie... raz lepiej raz gorzej ale ogólnie na plus.
Dziewczyny zdrowe i cały...
woda najlepiej mineralna... a palce to zależy jak duże naczynie dasz :-D i jaki mniej więcej wzór wyjdzie... no i paznokcie dobrze by było pomalować wcześniej na biało ale tylko przy jasnych lakierach jezeli wybierzemy ciemne (no z kontrastem jakiegoś białego np) to na normalnej płytce powinny...
No hejka!!
Surv z gorączką to własnie najlepiej na zmiane. U nas nie działał paracetamol to na szybkie zbicie szedł nurofen... a jak zaczynała rosnąć to wtedy paracetamol i dopiero spadało... współczuje Flo i Tobie bo wiem co to wysoka kilkudniowa gorączka... ehh
Madzia! Gratki samochodu! My...
Hejka hejka!
Ja tylko na chwilkę bo kocioł u mnie dzisiaj straszny. Teścik zrobiony. Na całe szczęście Henia nie będzie... choć nie mówię , że nigdy nie będzie :P hehe
Zu dzisiaj od rana jakaś nieznośna i wogóle. Tosia wyje bo nie chce leżeć w leżaczku tylko na brzuchu i pełzać... no...
Hejka dziewczyny!!
W końcu udało się znowu zawitać... u mnie dziecki zdrowe, broją... Zu chodzi do przedszkola już 3 razy w tygodniu więc czasami mam chwile spokoju dla siebie... Tośka śpiewa i ogólnie wesoły rudzielec się robi :) Jak leży na podłodze to tyłek do góry i się odpycha po...
Hejka!! Witam się i ja!!
U nas znowu choróbska... Zu po raz kolejny ma zapalenie ucha :-( diagnoza to najprawdopodobniej ucho kataralne... normalnie masakra. Tośka lekko kaszlała ale inhalacje z mucosolvanu pomogły i już nie ma śladu po kaszelku. Zważyłam młodą w piątek i złapałam sie za...
Hejka dziewczyny!!
Przepraszam, że tak mało się udzielam ale jakoś nie mam zbytnio kiedy i wogóle... U mnie w domu przez ostatni miesiąc był szpital. Zu zapalenie sitowia (??!!) i uszu, Tosia przeziębiona, Kuku angina... ja się jakoś trzymałam bo musiałam latać naokoło. To teraz jjak już...
Hejka!
Dziewczyny ratujcie bo troche z obiegu wypadłam jako, że Zu nie chorowała (ostatnio jakoś w zeszłym roku i to na początku) to teraz złapała jakieś świństwo. Boli ją gardło i ma straszny katar do tego początek kaszlu i tu moje pytanie do was co dać oprócz - lipomal, juvit, pulmex (na...
Hejka!
Przepraszam, że tyle się nei odzywałam ale dziewczyny zajmują cały czas.Tosia darciuch non stop by wisiała na cycu (też po niej widać... w miesiąc 1200gr!) a Zu troche zazdroosna, że matka cały czas z nią no ale jakoś staramy się jej wynagradzać to, że prawie przez cały dzień zajmuję się...
Hejka!! Ja tak w sumie na chwilkę się melduję póki dzieciaki śpią...
U mnie wszystko ok, troszkę zmęczona jestem ale bardziej krwotokami niż dziećmi... Tosia bardzo grzeczna choć ma lekką nietolerancję laktozy i pobolewa ją brzuszek ale da się przeżyć a to podobno ma przejść... Zu opiekuje się...
Heloł heloł!!
Witamy się szczśliwe z domku :-)
U nas wszystko ok. W czwartek jak wam pisałam zaaplikowałam sobie koło 13 olej rycynowy... hehe... a mianowicie tak z trzy łyżki stołowe oleju z sokiem pomarańczowym... no normalnie mniam... heh... cały dzień nic mi nie było, nawet na "kupkę" po...
Kotlety Capresi:
piersi z kurczaka
serek Capresi - do wyboru z ziołami, papryką, wędzony...
koperek
masło
Piersi kroimy na kotlety rozbijamy na dosyć cienkie (byleby się nie rozwaliły)
przyprawiamy warzywkiem, kładziemy kawałek masełka (ja taką malutką kosteczkę kładę), dodajemy pokrojonego...
Melduję się nadal podwójna... oj ciężko już... nawet bardzo... no ale dzisiaj aplikuje już olej rycynowy... zobaczymy a może się uda bo ledwo chodze... szyjki podobno już nie ma, rozwarcie na 1cm ale skurczy brak i mam dzielnie na nie czekać więc nic tylko trzeba jakoś przyspieszyć... hehe...
Madzia pokój pokojem ja tam nie wchodze ale bałagan jest już wszędzie!!!!! Normalnie nie da się ruszyć nigdzie.. a materac już nie zaścielony zostawiłam bo dopiero wstałam :-p
I znowu melduję się w dwupaku... hmm... nie wiem już kiedy rozpakowanie nastąpi... dr mówi, że szyjki brak, łożysko dojrzałe i wszystko przygotowane oprócz Tośki która jeszcze nie wpadła w kanał... ehh... no ale zobaczymy... w sumie to w każdej chwili może nastąpić..
Co do remontu... hmm...
Teraz już nic się nie da zrobić... trzeba to dokończyć bo tak nie może zostać... ehhh... no ale już z teściem działają... robią dzielnie i musze przyznać, ze nawet szybko im to idzie... no i może się uda to jakoś raz dwa skończyć... uhh... muszę się czymś zająć żeby nie zwariować do końca.... oj...
Najgorsze jest to, że on sobie nie zdaje sprawy z tego co robi. Jutro idzie do pracy i zostawi to wszystko wpizdu tak jak jest... nie mam normalnie siły na to wszystko... poród tuż tuż... a nawet łóżeczka nie mamy rozłożonego... już miałam wszystko wyprane i przygotowane dla Tosieńki to teraz po...
wiecie co już mam dosyć... właśnie mój mąż stwierdził, że tak nie może być i skuł pół ściany :-( ja nie wiem już co z tego będzie i kiedy się to zakończy... nic tylko już mi się chce ryczeć :-(
Hejka hejka... termin mam na 15... więc jeszcze kilka dni... dzisiaj byłoby fajnie o nawet bardzo. Nie dość, ze całkiem sympatyczna data to wyrwałabym się z domu od tego malowania... mój mąż wymyślił sobie telewizor powieszony na przeciwko łóżka w sypialni, więc dawaj zrobił dziury na uchwyt po...
Poprzednio rodziłam SN i nie było tak ciężko, wspominam mile ale jakoś tak tym razem się bardziej boje. Teraz rycze już jak bóbr bo dwie moje kochane dziewuchy (mama i Zu) startują... kurna ryczka się zrobiłam... a na dodatek żeby nie było to moja siostra wczoraj wyleciała do Londynu... i...
Jestem jestem dziewczyny :-) i melduję, że nadal w dwupaku... już sama nie wiem kiedy urodzę bo niby skurcze się w nocy zdarzają i to całkiem regularne to po 2h przechodzą i koniec... ehh... jeszcze nie pora widocznie...
A dzisiaj od rana ryczę bo moje dziecię właśnie szykuje się do lotu z...
Hej dziewczyny... dotrwałam do dzisiaj w dwupaku...o 17 mam przekazanie mieszkania w końcu!! No ale jeszcze dzisiaj tam nie śpimy bo trzeba trochę pokupować i gdzieś obejrzeć mecz (czyt. u mamy :-p) ... już nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa z tego powodu...