My mamy już za sobą marchewkę, pietruszkę, ziemniaczki, dynię i brokuły. Z tego wszystkiego to tylko dynia była bleee:-D
Z owoców jedliśmy jabłko, banana i owoce leśne. Nie było problemu z niczym;-)
No i jeszcze soczki: bananowy, marchewkowy i jabłkowy. Same plusy:-)
Mój mały głodomorek nie jest...