Oj, przede wszystkim się nie stresuj... Gdzie pojedziesz, tam urodzisz, a wszędzie jest tak samo. Najlepiej tam, gdzie Ci najbliżej, żebyś się nie musiała denerwować, że nie zdążysz, że korki itd. Doradzę tylko, że przetrzepywanie internetu w poszukiwaniu opinii o każdym szpitalu z osobna, to...