No i zaczęło się :) powoli dotrwalysmy do maja, zacznie się rozpakowywanie. Za wszystkie trzymam mocno kciuki, żeby poród szybko zleciał i był znośny, a dzieciaczki wszystkie zdrowe. U mnie termin na 20 maja ale jakoś ciężko mi uwierzyć że dotrwam, noga tak mi puchnie, boli, w środę idę do...