reklama

Majowe mamy 2018

U nas gbs robią z pochwy i przedsionka odbytu i tak jest zalecane przez ministerstwo. Paciorkowiec wędruje w czasie osłabienia organizmu (ciąża) przez ścianki i tak może przedostać się do pochwy. Także może go nie być w pochwie ale może już być w odbycie. I jest to badanie refundowane.
 
reklama
Bylam dzis na ktg ale takim dodatkowyn, skurcze slabe max 35, raz tylko 50 ale najwazniejsze ze tetno ok, za tydzien kolejne wtedy zobaczymy, momentami juz bym chciala zeby nadszedl ten dzien a to jeden dzien przepowiadaczy poten dwa dni nic, tak to mozna i termin przechodzic.Moj juz dzis chcual mnie zostawic ba porod, ale naturalnego przyspieszacza w postaci sexu sie boi, wiec pewnie do nastepnego wtortku nic nie ruszy. A ja nawet po krotkim spacerze odczuwam zmeczenie i ciagniecie.
 
W pierwszej ciąży miałam tylko z pochwy, a teraz na skierowaniu pisze ze z przedsionka też. Dzisiaj zaczęły mi puchnac nogi, ale tak, że w balerinach przypominały raciczki. Niedobrze, w pierwszej ciąży zaczęły mi puchnac niedługo przed porodem, a ja jeszcze niegotowa, dzidzia też nie. Za tydzień idę na ten nieszczęsny gbs. Wozeczki już macie? Pan w sklepie oswiecil mnie ze na wózek czeka się kilka tygodni, jestem trochę w szoku.
 
Ja może i bym chciała, ale raczej mi nie dadzą, chociaż może jakiś odważny anestezjolog się znajdzie. Chociaż jest to dość ryzykowne, dlatego pewnie nie będę miała. Niemniej, moja koleżanka miała przeciwwskazania do znieczulenia zewnątrz oponowego, więc dali jej kroplówkę z paracetamolu i zastrzyk w pośladek. Więc kwestia tego jak lekarze podejdą. Też się boję zewnątroponowego, chcę być maksymalnie świadoma i maksymalnie sprawna po porodzie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry