reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Anuś - niestety jedziemy tylko na tydzień - mój mąż nie chce na dłużej zostawiać firmy ::) ten scenariusz powtarza się co rok ::) Sama nie miałam planów no, ale może nam się jeszcze uda gdzieś wyskoczyć we wrześniu. Zobaczymy jaki scenariusz będzie po wizycie w klinice, coś czuje, że będziemy musieli już zbierać pieniądze.

Lapisku - ja mam nadzieję, że będzie dobrze no bo nie ma innej opcji no nie?
 
reklama
moniolek pisze:
Anuś - niestety jedziemy tylko na tydzień - mój mąż nie chce na dłużej zostawiać firmy  ::) ten scenariusz powtarza się co rok  ::) Sama nie miałam planów no, ale może nam się jeszcze uda gdzieś wyskoczyć we wrześniu. Zobaczymy jaki scenariusz będzie po wizycie w klinice, coś czuje, że będziemy musieli już zbierać pieniądze.

Lapisku - ja mam nadzieję, że będzie dobrze no bo nie ma innej opcji no nie?

szkoda bo ja jadę dopiero od 10.07 na 2 tygodnie - to mogłybysmy w połowie drogi darłówko- niechorze się spotkać :( :(
 
moniolek pisze:
Anuś - niestety jedziemy tylko na tydzień - mój mąż nie chce na dłużej zostawiać firmy  ::) ten scenariusz powtarza się co rok  ::) Sama nie miałam planów no, ale może nam się jeszcze uda gdzieś wyskoczyć we wrześniu. Zobaczymy jaki scenariusz będzie po wizycie w klinice, coś czuje, że będziemy musieli już zbierać pieniądze.

Lapisku - ja mam nadzieję, że będzie dobrze no bo nie ma innej opcji no nie?

szkoda bo ja jadę dopiero od 10.07 na 2 tygodnie - to mogłybysmy w połowie drogi darłówko- niechorze się spotkać :( :(
 
witam Kobitki :)
ciesze się, że dołki zakopane i powzięte decyzje! tak trzymać ;D ja sama 17 lipca mam wizytę u nowego lekarza, który jest założycielem i szefem Poradni Leczenia Niepłodności w jednej z prywatnych klinik w W-wie, zobaczymy co powie..?? też mam dość tekstów mojej gin, która każdą wizytę podsumowywała ,,proszę nie myśleć, proszę się nie stresować, a się uda..''- szlag mnie już trafił!! >:( więc idę teraz do nowego gina i mam nadzieję, że dowiem się czegoś konkretniejszego!
ten cykl znowu stracony się wydaje.., zero objawów owu :( więc czekam na @..
zazdroszczę Wam planów wakacyjnych ;) ja póki co mam zamiar w połowie lipca wyjechać do Augustowa, a w sierpniu może trochę nad morze.., ale to jeszcze nic pewnego..
w robocie ciężko! nie wiem w co ręcę włożyć..
uff..
jutro musi być lepiej!
buźka! :-*
 
witam Kobitki :)
ciesze się, że dołki zakopane i powzięte decyzje! tak trzymać ;D ja sama 17 lipca mam wizytę u nowego lekarza, który jest założycielem i szefem Poradni Leczenia Niepłodności w jednej z prywatnych klinik w W-wie, zobaczymy co powie..?? też mam dość tekstów mojej gin, która każdą wizytę podsumowywała ,,proszę nie myśleć, proszę się nie stresować, a się uda..''- szlag mnie już trafił!! >:( więc idę teraz do nowego gina i mam nadzieję, że dowiem się czegoś konkretniejszego!
ten cykl znowu stracony się wydaje.., zero objawów owu :( więc czekam na @..
zazdroszczę Wam planów wakacyjnych ;) ja póki co mam zamiar w połowie lipca wyjechać do Augustowa, a w sierpniu może trochę nad morze.., ale to jeszcze nic pewnego..
w robocie ciężko! nie wiem w co ręcę włożyć..
uff..
jutro musi być lepiej!
buźka! :-*
 
Witajcie :)

Anuś to my się konkretnie rozminiemy :( W piątek po badaniu wychodzisz od razu? Daj mi koniecznie znać, bo w sobotę raniutko wyjeżdżamy a komórkę będę włączała wieczorami, bo by mi ludzie z pracy żyć nie dali

Oluś no masakra z tą pracą - ja mam wrażenie, że przed urlopem gonię z zakończeniem spraw a po urlopie będę nadrabiać zaległości ::) Dobrze, że zmieniasz lekarza i czekamy na relacje po wizycie. Ja tez już chcę usłyszeć nie tylko diagnozę, ale konkretną propozycję leczenia.

Lapisku i tutaj też poprosimy o kciuki dla Ciebie na dzisiaj na 16:00 :)

A co się dzieje z pozostałymi dziewczynami - Kindzia ma usprawiedliwienia - młoda żonka to może na chwilkę od nas odpocząć a reszta?
 
Witajcie :)

Anuś to my się konkretnie rozminiemy :( W piątek po badaniu wychodzisz od razu? Daj mi koniecznie znać, bo w sobotę raniutko wyjeżdżamy a komórkę będę włączała wieczorami, bo by mi ludzie z pracy żyć nie dali

Oluś no masakra z tą pracą - ja mam wrażenie, że przed urlopem gonię z zakończeniem spraw a po urlopie będę nadrabiać zaległości ::) Dobrze, że zmieniasz lekarza i czekamy na relacje po wizycie. Ja tez już chcę usłyszeć nie tylko diagnozę, ale konkretną propozycję leczenia.

Lapisku i tutaj też poprosimy o kciuki dla Ciebie na dzisiaj na 16:00 :)

A co się dzieje z pozostałymi dziewczynami - Kindzia ma usprawiedliwienia - młoda żonka to może na chwilkę od nas odpocząć a reszta?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry