reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

czesc dziewczeta :) postanmowilam sie troche poudzielac w tym watku, w koncu ja tez juz prawie 30stka :D chyba mnie przyjmniecie ?? :-[  ;)

Faktycznie powinny robic to pod narkozą jesli boli ... chyba ze robia ale czekają .. wiadomo na co ::)

Anusienka a teraz kiedy wizyta kolejna u gin ??

Lapisku Ty nie wyszukuj u siebie przyczyn gluptasie ... za wczesnie ... bez stresu miska i bedzie dobrze :-*

Jz gratuluje coreczki i zycze bezbolesnego rozwiązania :) ... daj znac jak wrocicie do domQ :)
 
reklama
jz pisze:
Witajcie,

Też jestem po 30 (i to grubo .... :)). W miedzy czasie przeszłam chyba już przez wszystkie możliwe badania oprócz laparo (w tym HSG - mnie lekarz zlecił kontrolnie, nie widział nic niepokojącego oprócz tego, że nie zachodziłam w ciążę - miałam badanie w narkozie więc nic nie bolało). W końcu się udało zajść (nie w sposób naturalny - IVF). Za niecały tydzień mam już termin przyjscia na świat mojej wyczekiwanej córeczki więc umieram  z niecierpliwości (i trochę też z niepokoju żeby wszystko było ok), siedzę na torbie do szpitala i zatruwam życie mężowi swoimi humorami (nie wiem czy to normalne ale stopień drażliwości sięga zenitu - szczególnie po otrzymaniu setnego telefonu pod hasłem "rodzisz już?")
pozdr wszystkie przyszłe mamy (samozaparcie czyni cuda więc na 100% wszystkie chcące kobitki to przyszłe mamy)


Witaj Iz - a gdzie robiłaś IVF i czy sie udało za 1 razem?

i oczywiscie gratulacje i szczęśliwego rozwiązania.

MoniQa oczywiscie że przyjmiemy - i cieszymy się że chcesz dołaczyc
 
jz pisze:
Witajcie,

Też jestem po 30 (i to grubo .... :)). W miedzy czasie przeszłam chyba już przez wszystkie możliwe badania oprócz laparo (w tym HSG - mnie lekarz zlecił kontrolnie, nie widział nic niepokojącego oprócz tego, że nie zachodziłam w ciążę - miałam badanie w narkozie więc nic nie bolało). W końcu się udało zajść (nie w sposób naturalny - IVF). Za niecały tydzień mam już termin przyjscia na świat mojej wyczekiwanej córeczki więc umieram  z niecierpliwości (i trochę też z niepokoju żeby wszystko było ok), siedzę na torbie do szpitala i zatruwam życie mężowi swoimi humorami (nie wiem czy to normalne ale stopień drażliwości sięga zenitu - szczególnie po otrzymaniu setnego telefonu pod hasłem "rodzisz już?")
pozdr wszystkie przyszłe mamy (samozaparcie czyni cuda więc na 100% wszystkie chcące kobitki to przyszłe mamy)


Witaj Iz - a gdzie robiłaś IVF i czy sie udało za 1 razem?

i oczywiscie gratulacje i szczęśliwego rozwiązania.

MoniQa oczywiscie że przyjmiemy - i cieszymy się że chcesz dołaczyc
 
U nas nikt nie robi HSG w narkozie bo to zbyt mało bolesny zabieg i mało inwazyjne badanie bez ciecia powłok i tylko w dożylnym znieczuleniu mięśniówki- tzw. efekt poalkoholowy - wszystko wiruje i wszystko rozluźnione.

no to super Iz ze udalo się za 1 razem - mam nadzieję ,ze dzieciatko będzie zdrowe i pozwoli Ci zapomniec o tych wszystkich niedognościach.trzymam kciuki
 
U nas nikt nie robi HSG w narkozie bo to zbyt mało bolesny zabieg i mało inwazyjne badanie bez ciecia powłok i tylko w dożylnym znieczuleniu mięśniówki- tzw. efekt poalkoholowy - wszystko wiruje i wszystko rozluźnione.

no to super Iz ze udalo się za 1 razem - mam nadzieję ,ze dzieciatko będzie zdrowe i pozwoli Ci zapomniec o tych wszystkich niedognościach.trzymam kciuki
 
reklama
jz, witaj i gratuluje :). nasze dzieciątko naturalne, ale trochę novumowe :)

Anusieńko, zobaczysz, to była ostatnia męczarnia :0 teraz ta najprzyjemnijesza cześć starań i dwie kreseczki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry