alek ja tak samo, bez zapału... wlasnie dzis mi mąż powiedział, że mam iść do gina na kontrolne badanie przed październikiem, no bo przeciez w pazdzierniku mamy zacząć się starać... a ja wiem, że to bez sensu, bo jak sie zaczne nastawiac, że od paxdziernika moge dopiero, to znow nic z tego nie wyjdzie...od pazdziernika mam miec umowe na rok, teraz mam na 3 mies., ale ja juz od tego cyklu chcialabym oddać się potencjalnej wpadeczce.... a on mi tu mowi, ze pazdziernik dopiero... nie wiem sama, moze nieodpowiedzialna jestem, że chcialabbym już teraz, moze wszystko źle robie, juz sama nie wiem, co mam robic, jestem skolowana zupelnie

chyba te upaly z czlowieka taki wiór robią
przepraszam plotę bez sensu...
w kazdym razie, jakby nie bylo, wiem, ze jutro bedzie lepiej dziewczyny... no może jak upaly zelżą

trzymcie sie, ja ide pod prysznic, może przestane myslec o glupotach...