witam Panie......
rzadko coś tu skrobnę ale odwiedzam Was prawie na bierząco......
Alek.... trzymam kciuki.... koniecznie zrób test.... pamiętam jak ja się stresowałam a jak ujrzałam 2 kreseczki ( bo taki miałam teścik) to uwierzyć nie mogłam... zresztą zostawołam sobie go na pamiątkę i chociaż Oluś przekroczył 9 miesięcy to do dziś czasami patrzę na niego z sympatią i chyba nigdy go nie wyrzucę.... wkońcu jest dowodem na początek mojego skarba..... a tak w temacie... dobrze że go zrobiłam bo gdyby nie to pewnie Olka nie było by między nami bo 2 dni po zrobieniu testu wylądowałam w szpitalu i o mały figiel bym nie poroniła bo zaczęłam krwawić i pewnie wzięłabym to za zwykły okres który i tak miałam do 4 miesiąca..... więc jeszcze raz... trzymam kciuki....