hej Dziewuszki!!!
od razu mówię, że nie doczytałam wszystkiego coście dziś naskrobały, ale zaraz nadrobię zaległości
Gatto ten Twój ginek to jakiś nienormalny!!! 4 kg przytyłaś, a on że na dietę?!!!!

co to jest 4 kg??? weź go olej, jedz ile masz ochotę...no chyba, że będziesz bardzo szybko i duży przybywać na wadze, to wtedy sfolgujesz, ale póki co, moim zdaniem jest bardzo ok!!!
aaronka a jak tam Twoje kilogramy? ile już przytyłaś??? coś miałam Ci jeszcze napisać...ale zapomniałam
witam nową koleżankę
Pchłę Szachrajkę!!!! zaraz doczytam może skąd taki fajny nick???:-)
ani@k czyli nocka zaliczona pod sufitem???
tere fere a Ty gdzie się podziewasz???
Któraś z Was pytała czy mam już wszystko dla Julka...no ale już zapomniałam która

odpowiadam, że najważniejsze i "największe" sprzęty mam, ciuszki tez...nie wszytkie, muszę znowu zrobic przegląd, odłożyć te co miały być na Hanię....eee chyba nie będę stroić Julka w kapelusiki z koronkami

jeszcze mu się orientacja zmieni...czy cuś...
Dobra, wracam do czytania co napisałyście.
Zaraz tu wrócę, a w między czasie wcianam michę frytek z piekarnika, a wczesniej skonsumowałam angielskie śniadania na obiad zwany lunchem

nooo apetyt mi wrócił
