reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Standardowo powinno się robić raz do roku. Ja robiłam w tym roku już 2 razy, ponieważ mam nadżerkę i przy każdym pobraniu próby nadżerka krwawi i preparat daje nieprawidłowy obraz. W opisie jest, że to niby dwójka, no ale krwinki, więc .. w przypadkach takich niejasnych wyników gin zleca badanie co 3 mies. Powinnam zrobić to w lipcu, ale choroba Taty sprowadziła moje sprawy na dalszy plan:-(zrobi mi pewnie w poniedziałek..
 
reklama
Standardowo powinno się robić raz do roku. Ja robiłam w tym roku już 2 razy, ponieważ mam nadżerkę i przy każdym pobraniu próby nadżerka krwawi i preparat daje nieprawidłowy obraz. W opisie jest, że to niby dwójka, no ale krwinki, więc .. w przypadkach takich niejasnych wyników gin zleca badanie co 3 mies. Powinnam zrobić to w lipcu, ale choroba Taty sprowadziła moje sprawy na dalszy plan:-(zrobi mi pewnie w poniedziałek..
 
Rozumiem, Dzięki Sensi. Nie wiedziałam jak to jest z nadzerką:no:
ale napewno będzie wszystko w porząsiu, wreśzcie sie wygoi. Trzymam mocno kciuki za Twoje badanie.
Miłoego popołudnia:-)
 
Rozumiem, Dzięki Sensi. Nie wiedziałam jak to jest z nadzerką:no:
ale napewno będzie wszystko w porząsiu, wreśzcie sie wygoi. Trzymam mocno kciuki za Twoje badanie.
Miłoego popołudnia:-)
 
Do jutra Vonko i wszystkie 30-dziestki!!!:happy::happy:

A ja przed chwilą byłam na siusiu i zalało mnie:szok::szok::szok: rzeką przezroczystego śluziku:-):-):-). Chyba muszę dziś mężulka wykorzystać:-D:-D

Miłego popołudnia kobitki!
 
Do jutra Vonko i wszystkie 30-dziestki!!!:happy::happy:

A ja przed chwilą byłam na siusiu i zalało mnie:szok::szok::szok: rzeką przezroczystego śluziku:-):-):-). Chyba muszę dziś mężulka wykorzystać:-D:-D

Miłego popołudnia kobitki!
 
Wikki, Aluś dzięki za powitanie:-)
U mnie też zima. Prawie się spóźniłam do pracy przez ten śnieżek. Najpierw mój pies oszalał z radości i nie wykazywał najmniejszej chęci powrotu do domu ze spaceru, następnie samochód odmówił kategorycznie współpracy i nie zapalił:-D Dziewczyny, ale zbieg okoliczności ja też dziś byłam u fryzjera! Wreszcie rozprawiłam się ze swoim warkoczem. Czułam się trochę jak pensjonarka, zresztą głupio mieć warkocz ze srebrnymi pasmami.:zawstydzona/y: Miałam do pasa, ale ciachnęłam na długość ramion. Przynajmniej pod czapkę się zmieszczą i nie będą przeszkadzać w jeździe na nartach (już kilka razy zahaczyłam o tyczki);-) Ciekawe co na to mój mężczyzna tzn czy wogóle zauważy???Ja chyba lubię zimę przynajmniej można się napić grzanego winka, co zaraz uczynię;-) Pozdrawiam gorąco Was wszystkie!!!
 
Wikki, Aluś dzięki za powitanie:-)
U mnie też zima. Prawie się spóźniłam do pracy przez ten śnieżek. Najpierw mój pies oszalał z radości i nie wykazywał najmniejszej chęci powrotu do domu ze spaceru, następnie samochód odmówił kategorycznie współpracy i nie zapalił:-D Dziewczyny, ale zbieg okoliczności ja też dziś byłam u fryzjera! Wreszcie rozprawiłam się ze swoim warkoczem. Czułam się trochę jak pensjonarka, zresztą głupio mieć warkocz ze srebrnymi pasmami.:zawstydzona/y: Miałam do pasa, ale ciachnęłam na długość ramion. Przynajmniej pod czapkę się zmieszczą i nie będą przeszkadzać w jeździe na nartach (już kilka razy zahaczyłam o tyczki);-) Ciekawe co na to mój mężczyzna tzn czy wogóle zauważy???Ja chyba lubię zimę przynajmniej można się napić grzanego winka, co zaraz uczynię;-) Pozdrawiam gorąco Was wszystkie!!!
 
dobry wieczór moje Kochane:-)

właśnie wróciłam ze stepu:-D i aż mi lepiej! w pracy nerwówka, to chociaz po mogę się wyżyć:tak: lekka kolacja, kieliszek czerwonego winka (na ładne endo..:-D ) , potem kąpiułka i spać..:-) a jutro juz piątek:tak: a za tydzień o tej porze będę moczyć dupsko w basenie:-D Kochane przywiozę Wam tyle słoneczka, ile uda mi się udźwignąć!:laugh2:
Lapisku lecimy do jakiejś miejscowości koło Monastiru, mam nadzieję że będzie tak cudnie, jak u Was było:-)
Vonka, Antilka po fryzjerku odrazu lepiej, co??:-D ja też jestem na etapie zapuszczania włosów, narazie udało mi się uhodować takie do brody, ale znając życie na wiosnę znów obetnę się na króciutko:-D
Sensi to ja trzymam kciuki za owocny wieczór:tak:
Wikkuś mocno Cię ściskam!!
Anusia, Moniś:-*

miłego wieczorku..:-)
 
reklama
dobry wieczór moje Kochane:-)

właśnie wróciłam ze stepu:-D i aż mi lepiej! w pracy nerwówka, to chociaz po mogę się wyżyć:tak: lekka kolacja, kieliszek czerwonego winka (na ładne endo..:-D ) , potem kąpiułka i spać..:-) a jutro juz piątek:tak: a za tydzień o tej porze będę moczyć dupsko w basenie:-D Kochane przywiozę Wam tyle słoneczka, ile uda mi się udźwignąć!:laugh2:
Lapisku lecimy do jakiejś miejscowości koło Monastiru, mam nadzieję że będzie tak cudnie, jak u Was było:-)
Vonka, Antilka po fryzjerku odrazu lepiej, co??:-D ja też jestem na etapie zapuszczania włosów, narazie udało mi się uhodować takie do brody, ale znając życie na wiosnę znów obetnę się na króciutko:-D
Sensi to ja trzymam kciuki za owocny wieczór:tak:
Wikkuś mocno Cię ściskam!!
Anusia, Moniś:-*

miłego wieczorku..:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry