Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
lubi dzieci, ale na odległość, bo wczoraj w innym parku takie dwie małe dziewczynki go bawiły,jak był u mnie na kolanach to spoko, śmiał się, ale jak jedna wzięła go na ręceto płacz od razu
mały dzikusek
dawałaś mu tą gruszkę? noo i pasowałoby, żeby dużo piło. Próbuj go może zabawić podczas picia, może pociągnie więcej. Pisałaś, że spał niespokojnie...pewnie go w brzuszku uwierało. Mój też się tak napinał, stękał, jak już zrobił to takie bobki właśnie, ale po gruszce poszło ładnie, a jak odstawiłam mu te jagody,to już nigdy więcej nie było takiego problemu. Biedaczek mały!!! najważniejsze, że masz próbkę...noo a że odruchy wymiotne... nie każdy "lubi" takie czynności i koniec.
A jak Ty się czujesz? nie przeszło choróbsko z eMa na Ciebie? noo chyba, że to nie wirusówka, tylko "stara" jego dolegliwość



Tylko uważaj! bo po takim odkorkowaniu to czasem trza dziecia od razu pod prysznic wstawiać
;-)mam nadzieję, ze już Tymkowi lepiej i się tak nie męczy. A Ty dziś wolne? w pracy?
pewnie czekasz na to usg z serduszkiem? 
wiec i kłopot ze spaniem i ssaniem (ni da sie oddychac przez buzie i ssac jednoczesnie;-)).
, bo u mojej gruszka juz tez srednio działa (przyzwyczaiła sie czy co?;-)). A i tez zatwardzenia przechodzą na nast.dzien same Wczoraj pobiła swój rekord, zrobiła 5 kupsztali, pełnowymiarowych
Myslalam,ze dzisiaj bedzie posucha bo sie wypsztykała wczoraj, ale gdzziieeee tam! juz 2 były
Zaczeła trawic w koncu, nie ma juz kawałków warzyw w pieluchach, tylko przerobiona masa;-)
, dostałam rozmiękczenia mózgu!;-)
a sama kiedys sie nabijałam z mamusiek rozprawiających o zawartości pieluch;-):-)
:-)
