Hejka,
Jeszcze raz dziękujemy pięknie za życzenia, zwłaszcza zdrówkowe są nam potrzebne... Teraz Oli śpi bo wstał o 5ej przez kaszlisko, które przyszło niewiadomo skąd no i na 15tą jedziemy do lekarza.
Dzwoniłam dziś do żłobka przedłużyć nieobecność to pani mnie pocieszyła, że przecież chodził w październiku 2 tygodnie a lepiej od niego chodzą tylko ci co to już przeszli przez żłobkowe maluchy. Średnia to pociecha no ale zawsze..
Piszcie dziewczynki co tam u Was, znów cisza zapadła..
Ja dziś od rana wzięłam się za firanki na piętrze, już przedświątecznie bo nie piorę ich tak jak PPD nakazuje tylko znaaaacznie rzadziej

Jest wena, jest pranie, Aaa i ponieważ jestem mała to dosięgam tylko żeby zdjąć a wiesza zawsze eM, na pewno się z mojej weny cholernie ucieszy
Mam nadzieję, że wszyscy zdrowi , napiszcie co tam u Was, ***