heloł
chyba jak Lapisek wroci, to dopiero nam wąteczek odżyje ;D swoją drogą, to chyba już niedługo

jak nam podeśle zdjęcia z super figurką po tych wszystkich zabiegach i z piękną opalenizną, to nam pewnie opadną...
alek to miło, ze na rowerku się udzielasz

ja też się staram w wolnych chwilach jak najczęsciej...
niestety dzisiaj w robocie byłam i te 2 ostatnie tyg czerwca tez bedą dosc pracowite...muszę pewne rzczey zakonczyc przed zmianą pracy, przekazac... ech,, troche tego będzie, w przyszlym tyg robimy jeszcze szkolenie i mam dwie prezentacje do przeprowadzenia.. ech, nie chce mi się..
z innych rzeczy to postanowilam sie troszke wziąć za siebie, wcozraj zaczelam cwiczenia wzmacniające na kregoslup a niebawem zaczne (chyba- jak sie uda

ćwiczonka 6 Weidera. pewnie slyszalyscie. Kolezanka podeslala mi z miesiac temu, ale sie zmobilizowac nie moglam. ona cwiczy i mowi, ze naprawde są efekty

planuję więc wziąć się za swój obwisły nieco brzuszek
dobra, a teraz zmykam zrobic obiadek
milego piątku i weekendu i dajcie znać wszystkie co u was
