Scarletka
Mama Piotrusia i Bartusia
Ja miałam przebite uszka jako niemowlę, ale osobiście uważam, że to lekkie przegięcie. Nie przebiłabym swojej malutkiej córeczce uszek w takim wielu. Po pierwsze bałabym się, że gdzieś się ten kolczyk zahaczy i będzie wielki ból, bo jednak teraz to z dzieciaków straszne ruchliwce, a po drugie dałabym małej wybór czy chce nosić kolczyki. Poczekałabym z tą decyzją do momentu kiedy pójdzie do szkoły.

ja polecam Nivea z koenzymem Q10(jako ze mam cere tłusta to uzywałam przeciwzmarszczkowy do cery tłustej,oni jako nieliczni taki maja) zuzyłam trzy słoiczki pod rzad i naprawde wygładziły mi sie bruzdy na czole