reklama

27 tc a dziecko rozwinięte na 23 tc

xoxo0101

Początkująca w BB
Drogie mamy, mam pytanie. Mianowicie bylam ostatnio u ginekologa i on robiąc mi usg powiedzial ze dziecko jest w 23tc, nie zdziwiloby mnie to gdyby nie to ze z obliczen i wczesniejszej wizyty wychodzi mi ze jestem w 27 ‍♀️ czy to normalne? Lekarz powiedzial ze nie mam sie co martwic ale chcialabym poznac opinie innych mam ☺️☺️ I jeszcze mam straszną rozbieżność co do terminu porodu.. na początku termin byl na 4.12, pozniej wyszlo 11.12, a teraz 23.12..nie wiem co o tym myśleć
 
reklama
Rozwiązanie
Jak najszybciej skonsultuj się z jakimś specjalista, który wykona dokładne usg i powie co i jak. Taka różnica jest już spora, a może poprzedni lekarz źle zmierzył. Nie ma sensu gdybać, tylko działać.
reklama
Ale dziecko u Pani tez rozwijało sie prawidłowo, tylko tak jak by było "opoznione" z wiekiem? (przepraszam, nie wiem jak to ująć). Czy lekarz od razu Panią poinformował o hipotrofii czy musiala sie Pani sama dopytac? Kurcze jak zapytalam o te rozbieżności to lekarz powiedzial ze nie mam powodu do zamartwiania.. ze to jest normalne.. a w sumie to nawet dwóch lekarzy bo ostatnio bylam u nie swojego gin pozniewaz moja była na urlopie (o czym nawet mnie nie poinformowala, no ale mniejsza juz o to), no i właśnie ten drugi stwierdzil ze termin mam na 23.12 ale tak samo jak moja gin powiedzial ze nie mam sie co martwic, ze wszystko jest ok..
Córczka rozwijała się prawidłowo tylko była mniejsza od 22 tygodnia w stosunku do wieku ciąży ktory został obliczony na usg prenatalnym w 12 tygodniu i na pierwszych usg. Późniejsza owulacja też nie wychodziła u mnie w rachubę bo mialam monitoring cyklu. Więc dziecko po prostu przestało rosnąć. Lekarz mnie poinformował dopiero wtedy jak różnica przekroczyła 3/4 tygodni bo do 2 tygodni różnicy to norma.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry