reklama

6 Weidera - polecam ;)

dobra to pierwsz seria odpykana , ale nie powiem zeby bylo latwo i mam zakwasy.
dzisiaj 2 !
anka napewno dasz rade !!1 trzymam kciuki , bo jak sobie podczytuje i wy dajecie rad eot ja tesz sie motywuje . wiec do dziela . :)
Malgosiu ja juz mowila , ze ty to twardzielka jestes:)
 
reklama
Zaliczylam 3 dzien od jutra trzy serie ale napewno dam rade.
Malgosiunia a co to za technika , jesli moge zapytac:confused:
Kiedy leżysz na podłodze robisz wdech nosem, jak sie podnosisz do góry robisz wydech ustami i maksymalnie wciągasz i napinasz brzuch tak jakbys chciała żeby przykleił się do kręgosłupa. No i najważniejsze nie wolno odrywać plecó od pogłogi. Cały czas myśłeć o napięciu brzucha podczas wydechu:-) W tej pozycji 3 sekundy i jak opadasz znów robisz wdech itd... Spróbuj a poczujesz różnicę gwarantuje:-)
Ja wczoraj zaliczyłam 4 dzień dziś 5:-) mam nadzieję że pójdzie gładko:-)
Miloku no to super że udalo Ci się ja tam żada twardzielka nie jestem poprostu zawzięłam się i już:-)
No ja mam już 5 dzień z głowy:-) Idzie mi coraz ciężej a jeszcze wczoraj pilates więc dziś mięśnie zmęczone ale dałam radę:-) Najgorsze dla mnie jest to ostatnie ćwiczenie bo mam problem żeby kręgosłup utrzymać na podłodze siłą woli jakoś mi się to udaje ale czasem tak mi się wygnie że aż zaboli... No nic widzę że Wy dziś coś mało aktywne jesteście i piszę sama do siebie hihihi
 
ajjj booooollllllliiiiiiiiiiiiiiii.

Malgosiu ja mam taka sama metode. tez wciagam brzucho i napinam miesnie ale odrywam kregoslup od podlogi :(

odpykalam 3 dzien i zdycham ,jakie mam mega zakwasy . szok az sie smiac nei moge:-D:-D:-D:-D:-D
Amlgosia daj troche tego samozaparcia zebym sie nei poddala;-)
 
Ale się tutaj "żywo" zrobiło... ;-);-) Nie nadązam za Wami :-D:-D Za mną dzisiaj 34 dzień... teraz już z górki... :-D Zaczynam odliczanie... :tak: 8 dni do końca... :-D

Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki!!
 
aga ty szczesciaro:)
i jak widzisz poprawe .Napewno ja juz po 3 dniach widze ze jest bardziej napiety tez brzuchol ,ale nie wyobrazam sobie robic 24 powtórzeń 6 aledwo daje rade. a dzisiaj 8
czy wy tez macie takie zakwasy???
 
a ja się poddałam:-(:-(:-( kurcze brakuje mi motywacji... Chociaż po wczorajszych słowach mojego męża szlak mnie trafił.... muszę zaczynać od początku ...:-(:-(:-(
 
reklama
Hejka widze że trochę się rozruszałyście:-) Ja mam 6 dzień zaliczony:-) Z każdym dniem idzie mi coraz lepiej powiem wam:-)
Miloku proszę bardzo daję Ci troche motywacji żebyś się nie poddała:-) I kopniaczek:-)
Aga_Woźniak gratulacje:-) Widzisz jakieś efekty tych ćwiczeń??
Ja wam powiem że już się tak jakoś przyzwyczaiłam do tego że nawet to polubiłam:-) Super tak się rozruszać i jeszcze dożuciłam trochę ćwiczeń z pilatesu na rozciąganie żeby być bardziej gibką w łóżku hihi żarcik taki mały:-)
Wszystkim babkom najlepszego w dniu kobiet!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry