reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

A ja nie chcę jedynaka..

little_mi

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Październik 2006
Postów
162
Rozwiązania
0
Cóż.. Tak jak w opisie... Nie chcę żeby moja córka była jedynaczką. Mój mąż jednak jest odmiennego zdania a wszystko to po tym jak minęła mu euforia zostania tatą i kiedy to mówił, że szybko trzeba pracować nad rodzeństwem żeby wyjść z pieluch i zakończyć ten rozdział życia. Teraz kiedy zobaczył ile jest pracy przy dziecku, a dodam, że 99% obowiązków mam ja, nie chce słyszeć o 2gim. A ja jestem załamana....Sama mam siostrę i nie wyobrażam sobie życia bez niej. Nie chcę pozbawiać mojej córki rodzeństwa. Tak się Wam wyżaliłam, bo nie mam komu. Pozdrawiam.
 
reklama

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Może Twój mąż z czasem zmieni zdanie. To fakt, że dziecko, szczególnie małe, wymaga wiele pracy, wysiłku, czasu i wyrzeczeń ze strony rodziców. Przeważnie nie podziewamy się, jak wiele, to okazuje się dopiero, jak przyjdzie co do czego, czyli jak się dziecko pojawi. Daj mu może trochę czasu, jak Twoja dzidzia podrośnie, to będzie łatwiej. A z czasem trochę się zapomina, jak to było z tymi nieprzespanymi nocami, pieluchami i temu podobnymi rzeczami, a pamięta się więcej fajnych chwil. Może i u Was tak będzie - jak dzidzia podrośnie, to mąż zacznie się bardziej cieszyć tym, że jest coraz bardziej kontaktowa, że można się z nią fajnie pobawić, że jest radosna i pocieszna, że uczy się i robi postępy, a mniej ważne stanie się to, że jest mniej czasu na ulubione zajęcia, że jeszcze niedawno trzeba było podpierać się na rzęsach jak dziecko dało w kość. Ludzie zmieniają zdanie. Poza tym możesz podać mu jako argument, że przy drugim dziecku jest o wiele łatwiej, bo ma się już doświadczenie, wiele rzeczy robi się szybciej i sprawniej, wiele spraw można sobie ułożyć lepiej niż przy pierwszym dziecku. No i poza tym jest ten plus, że starzy (nawet niewiele starszy) brat lub siostra zawsze trochę się zajmie maluchem, oczywiście nie w sensie opieki, ale w tym sensie choćby, że się razem pobawią. A to już jest chwila więcej wytchnienia dla rodziców. Wszyscy rodzice, których znam, a którzy mają więcej niż jedno dziecko zgodnie twierdzą, że z drugim jest wiele łatwiej.

pozdrawiam
nikita
 

anka26_x_07

Mama Laury :)
Dołączył(a)
14 Kwiecień 2007
Postów
9 164
Miasto
Grevenbroich/DE
Rozwiązania
0
Little moge podac Ci reke bo ja rowniez bym chciala miec dwojke dzieci ale Moj niestety uwaza ze jedno nam wystarczy:-( Moze kiedys:confused: ale chyba raczej sie nie zdecyduje no chyba ze to bedzie wpadka:-D:-D:-D wyjscia juz nie bedzie mial:-D
 

Beata2710

emerytka
Dołączył(a)
31 Lipiec 2007
Postów
11 330
Rozwiązania
0
Dziewczyny tylko spokojnie, moj maz tez tak mowil- ze jedno mu wystarczy. Spokojnie, nie rozmawiajcie z mezami na ten temat, faceci sa wygodni. Poprostu kobieta dziala i tyle, jak sie pojawi dzidzia to dobrze, jak nie to dziala sie dalej. Przeciez faceta nie trzeba informowac ze dzis jest wlasnie owulacja, lepiej niech nie wie po co ma sie stresowac. Przeciez jak juz bedzie ciaza to nie odejdzie, na poczatku bedzie moze w szoku ale szybko mu minie.
 

little_mi

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Październik 2006
Postów
162
Rozwiązania
0
Beato!
Dziś mam totalnego doła. ale po Twoim poście buzia mi się choć na moment uśmiechnęła. Dzięki. Pozdrawiam wszystkie mamcie, którym nieobcy jest ten wątek heh. papa
 

kropecka

Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
1 Październik 2005
Postów
3 970
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
dziewczyny, wasze dzidzie są jeszcze malutkie, dlatego waszym mężom mogą kojarzyć się tylko i wyłącznie z obowiązkami. jak dziecko podrośnie, skończy roczek, zacznie wiecej rozumiec, biegac, usmiechac sie i mowic "tata" to na pewno zmiekna :)
 

cudelf

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Wrzesień 2007
Postów
269
Miasto
szczecin
Rozwiązania
0
witajcie. no nie wiem czy jak dzidzia podrośnie to tata zmieni zdanie:no:,nasza córcia ma już ponad dwa lata i mój M dalej nie chce mieć drugiego bobasa, (no chyba że syna ale jest 50% szans więc nie chce):-(
 
M

mamu$ia

Gość
Mam jednego brata i zawsze żałowałam, że nie mam więcej rodzeństwa:-( Chciałabym mieć dużo dzieci niestety jak wiadomo w dzisiejszych czasach trzeba liczyć sie z groszem. W prawdzie jedno już w drodze, ale my z przyszłym mężem planujemy za ok. 3-4 lata następne:-) Miejmy nadzieje, że finanse na to pozwolą, a jeśli nie to na troszke odłożymy tą decyzje:-)
 
reklama

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry