Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mój mąż jest z kolei za dużo by panikował i zamiast niego wolę koło siebie mieć miją siostrę pielęgniarkę
A poza tym to pewnie przeżywa to na swój sposób, ale jak pytam po raz dziesiąty tego dnia czy urósł mi brzuch, to zaczyna sie wnerwiać ;D
Mój mąż towarzyszył mi na wizycie,oglądał dzidzię....a jak zapytałam czy nie przeszkadzało mu to że "między nogami" mam aparature ;D to powiedział,że nawet nie patrzył,tylko ekran go interesował ;D ;D ;D
))) tatuś mojej dziecinki (cóż nie jest moim mężem,ale to chyba nic nie szkodzi?)
nosi w portfelu pasek z testu no i oczywiście zdjęcie z pierwszego usg)
iiiiii coś mi się wydaje że jeszcze chwila i będzie w ciąży bardziej niż ja)
byliśmy razem na wszytkich wizytach u ginki...to wspaniałe uczucie mieć przy sobie mężczyznę,który jest ojcem mojego maleństwa
kiedy zobaczył dzieciątko na monitorze usg...uklęknął sobie i oczka mu jakoś tak się zaszkliły...
to chwile,których ja napewno nigdy nie zapomnę
ten facet kocha naszego dzieciaczka)
Mój mąż w czoraj mocno się przytulił i powiedział mi że to będzie chłopak!!!
Stwierdził,że w końcu wie co robił!!!!!
Kto wie może nasi tatusiowie też mają intuicje?????