Małagosiunia21
Witam
Ja tez Wojtaska alantanem smaruję i ma gładziutką buźkę:-)ptasiorku dziekuje za pomoc :-)
te krostki pjawiaja sie pomimo mycia buzki mydełkiem. najzabawniejsze jest to ze po nocy ich nie ma a popoludniu znowu sie pojawiaja i tak codziennie. sasiadka doradzila zeby smarowac alantanem albo bepanthenem. jak na razie buzia jest gladziutka i krostek nie ma. zobaczymy jak bedzie dalej :-)


