• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ABC-pierwsze soczki,zupki obiadki...

A co to jest misiowy ogrodek???To jest kaszka o jakims smaku??
Mam pytanie czy gotowalyscie juz same zupke???Bo ja mam taki zamiar tylko czekam az mi blender przyjdzie bo nie mialam czm mikoswac i zastanawiam sie co dac na ten pierwszy raz???Dynie,zemniaki,marchwewke wcina,ale czy np dodac pietruszke???Jak myslicie???
 
reklama
Agus241 Dawidek dzisiaj pierwszy raz jadl pietruszke i musze przyznac ze smakowalomu, pietruszka dodala takiego aromatu i smaku jakby ;-) ... tyle ze ja sama nie robie, bo za rada pediatry - nigdy nie wiadomo na czym hodowane sa warzywa ... chyba ze ma sie sprawdzone zrodlo :happy:
 
MoniQa - to rozumiem że kupjesz gotowe w słoiczkach?
A jakiej firmy...co jest godne polecenia?
Ja Maciejowi pierwszy "nowy" posiłek chce podac z sobote.
Też slyszalam ze teraz lepiej jest kupic gotowe bo nie wiadomo skąd pochodzę warzywa które sa na bazarkach.
 
Czarodziejko- tak, gotowe ze sloiczkow :happy: ... hmmm... ja kupuje najczesciej BoboVita : zupke marchewkowa z ryzem, deserki jablko, jablko z marchewka, jablko z owocami z dzikiej rozy i Frutapura: jablko i jablko banan :happy: , kleiki i kaszki: ryzowe z jablkami, bananami i malinami ... nie trzymam sie jednak tylko BoboVity ... kupuje tez z gerbera mialam deserki i zupke jarzynowa i hippa mloda marchew z ziemniakami oraz deserek brzoskwiniowy:happy: .. soczki tylko z hippa (jak dka mnie sa najmniej slodkie) ;-) ... ale jak na poczatek to z deserkow polecam Futapura jest rewelacyjna ;-)
Mam nadzieje ze sie nie rozpisalam zbytnio ;-):-D
 
Ja gotuję sama na zmianę ze słoiczkami - chciałabym żeby Ala jadła wszytsko bez wyjątków i później mi nie wybrzydzała....

JEśli chodzi o moje zupki to robię marchewka ziemniak i czasem pietruszka (nie za dużo) a misiowy ogródek to Aguś kaszka o samku marchewki i groszku (Nestle)- zagęszcza zupkę
 
Te Wasze dzieciatka to zajadaja ze ho ho. Ja jakos tylko cyc i troszke kaszki ryzowej na mleczku, o sloiczkach to tak troszke sie boje nawet myslec;-) . Ja jeszcze poczekam, ale uwaznie was czytam kobietki coby jak przyjdzie czas wiedziec co robic:-)
 
Oluś kończy dziś 5 miesiąc! :-D :-D :-D I z tej okazji podałam mu coś nowego, a mianowicie kaszkę kukurydzianą. Do tego miał również jabłuszka z gerbera. I tak sobie świętowaliśmy.

Mam pytanie do tej kaszki. Robiłam ją na swoim mleku i wyszła mi rzadka, musiałam dać więcej łyżeczek kaszki by móc ją podawać przez łyżeczkę, czy to normalne? Ta kaszka jest do picia? Kupiłam ją z nestle.

A i dodam, że po 30 minutach moj synek domagał się cycusia :eek: a myślałam, że troszeczke zapcha brzusio na dłużej...:-D
 
reklama
Milkshake - sto lat dla Olusia :-) ja jeszcze kaszki nie robilam, ale wiem, ze na mleku naturalnym zawsze wychodzi rzadsza niz na sztucznym. tylko nie wiem dlaczego :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry