Ja budyn zrobilam tak,zagotowalam wode z maka ziemniaczna,jak sie zrobila taka galareta,to dodalam mleko.Ale Hani nie smakowalo,ja normlanie odrzuca juz na starcie ,zapach tego mleka chyba.
Kupilam jej nastepne,mleko smakowe naestle,ale tez jej nie smakowalo.
MAm do WAS pytanko,jestem ciekawa Waszego zdania.
Haniutek budzi sie codziennie o 3:30,staram sie ja uspic,ale ryksa jest wielka.Wiec juz o 4 daje jej kaszke.POtem budzi sie o 5-6 jeszcze dostaje cyca <juz tylko raz dziennie>.
Czy Wy dawalybyscie swym dzieciom o tej 4 kaszke,skoro mleka nie chce.Czy robilybyscie wszystko,zeby spaly/dotrwaly do tej 5 - 6?Bo jak pojde do szpitala,to o tej 5 -6 mezus bedzie musial chyba rbic 2 poranna kaszke.To nie bedzie za duzo tych kaszek - rano 2 ,wieczorem 1?