kajenka
Fanka BB :)
Rosolek? We wszystkich poradnikach pisza, zeby do roku nie dawac dziecku wywaru z miesa, bo to niezdrowe
. Smazonego miesa tez bym sie bala dawac. Moze po zjedzeniu dziecko nie ma zadnych niepokojacych objawow, ale kto wie, co sie dzieje z jego trzustka czy watroba? W kazdym badz razie ja gotuje mieso oddzielnie- dosc juz sie nameczylam, zeby Pauli brzuszek wyprowadzic 'na prosta'.
Milkshake czy alergia Olusia poszla precz sama, czy jej w tym pomogliscie?- mam na mysli jakies leki, ziola itp. Pytam, bo czytalam ostatnio o homeopatii i zastanawiam sie, czy nie zaczac leczyc Pauli ta metoda.
. Smazonego miesa tez bym sie bala dawac. Moze po zjedzeniu dziecko nie ma zadnych niepokojacych objawow, ale kto wie, co sie dzieje z jego trzustka czy watroba? W kazdym badz razie ja gotuje mieso oddzielnie- dosc juz sie nameczylam, zeby Pauli brzuszek wyprowadzic 'na prosta'.Milkshake czy alergia Olusia poszla precz sama, czy jej w tym pomogliscie?- mam na mysli jakies leki, ziola itp. Pytam, bo czytalam ostatnio o homeopatii i zastanawiam sie, czy nie zaczac leczyc Pauli ta metoda.
;-)
. Nie wyobrażam sobie, żeby mu nie dać, bo chyba by się zapłakał jak my byśmy jedli a on nie