A U nas to było na odwrot! Najpierw kąpaliśmy o 18tej a teraz o 19tej. Nigdy nie zdarzyło mi się opuścić kąpeli. Jakoś tak się udało a Olek bardzo lubi się kąpać. Teraz przeszliśmy do dużej wanny bo Mały już baaaaardzo chlapał. Mamy fotelik do kąpieli więc nie muszę Go już trzymać. Radość ma ogromna szczególnie gdy Adam napuści dużo wody.
Ale miało być o spaniu... Olek budzi się w nocy, np. dziś da razy, ale ne wyjmowałam Go z łóżeczka tylko pogłaskałam, uciszyłam a raz to sam się uspokoił. Chyba jak słyszy, że się kręcę to sam się uspokaja i usypia. Już nawet bąki Go nie budzą! Strzela przez sen ;D a kiedyś to się tak męczył!