U nas do tej pory byly zawsze 2 drzemki po 1,5 godziny. Czasami jedna z nich przedluzala sie do 2,5 godz.
Ktos mi kiedys mowil ze jak dziecko zasypia z placzem to tez z placzem sie budzi :-(u nas czasami sie to sprawdza.
Ktos mi kiedys mowil ze jak dziecko zasypia z placzem to tez z placzem sie budzi :-(u nas czasami sie to sprawdza.

. Ona by się nie męczyła i wy też. Oby jak najmniej takich nocek
.
i już spania nie było. Ale przetrzymaliśmy go w łóżeczku do 6.30. A teraz znowu śpi już 2,5 godz.
.