reklama

Ach śpij kochanie ....

reklama
Jak ja bym chciała aby Dominika miała jedną dłuższą drzemkę w dzień.
Wczoraj ją na siłę musiałam położyć spać w dzień.
Jak już zasnęła to miałam choc chwile dla siebie.
A powiem że coraz bardziej się buntuje na drzemki dziennie.
 
dzieki dziewczyny :)

rybcia Dominika moze byc jak moj michal ... przestal calkowiecie spac w dzien zanim skonczyl 2 latka a i tak kilka poprzednich miesiecy to bylo usypianie na sile ... teraz juz bym sie tak nie meczyla - ale Kamilka zapowiada sie inaczej :)
 
Położyłam właśnie moje dziecko ale zamiast spać łóżeczko demoluje hmmmm ciekawe czy zaśnie ale przynajmniej nie krzyczy hehe
 
Zaraz mnie szlag trafi:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Siedzę dziś w domu z Inguchą, bo mama wyjechała na 1 dzień i od ponad godziny usiłuję ją uśpić. Wstała po 7 i od tamtej pory nie śpi. Położyłam ją o 13 bo już była nieprzytomna i ani głaskanie ani zostawienie jej samej nic nie pomaga:no::no::no:. Jak z nią siedzę to robi wszystko, zeby tylko nie zasnąć a jak ją zostawiłam to drze sie w niebogłosy już od 15 minut. A ja myślałam, ze ona wstanie około 15 i pojedziemy na budowę a tu g....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Ja nie wiem, czy ona w ogóle do 15 uśnie.
Normalnie drze się jak zarzynane prosię. A jak tylko do niej pójdę to zaczyna się cieszyć i wygłupiać:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.
 
reklama
asiun dokladnie opisalas zachowanie mojej corci jak bylismy ostatnio u dziadkow i polozylam ja spac w dzien; oczywiscie ze spania byly nici a wieczorem mala padala na twarz;
no i identycznie sie zachowuje rano jak wstanie za wczesnie a ja nie chce jej wyjac z lozeczka tylko zeby jeszcze z godzinke pospala ... po 20 minutach daje sobie na luz - mialam tak przez ostatnie 2 dni ... dziwne ze jeszcze sasiedzi na skarge nie przyszli :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry