Woloszki mam nadzieje ze u Majeczki to przejściowe, u nas Antos w niedzile nie mógł sam usnąc, ciagle płakał ale wcale sie nie dziwie bo cały tydz był bez nas z jakimis obcymi osobami, dopiero teraz tak naprawde oswoił sie z Nianka, weekend tez nas nie widział i jak w koncu zobaczył to nie mógł sie odczepic, cały czas sie tulił więc wziełam go do nas do łóżkka i spał.