Idzia, zamień się choć na chwilkę

Natka dziś spała tylko dwa razy,ale nie powiem, raz to nawet 1,5 godzinki, a drugim to niecałą godzinke i koniec

Za drugim razem to zasługa babci, to by polecieliśmy szukac wózka i teściowa z nia została. Wózka nie kupilismy oczywiście, bo nie byłó nic co by nas interesowało i na dodatek babka mi w sklepie powiedziała, że sezonna spacerówki się kończy, wyobrażacie sobie

Ja tego nie rozumiem, to co dziecko, które zaczyna siedzieć zimą, to ma się męczyc w gondoli, bo im się sezon kończy, niezłe, co? Stanęło na tym że chyba jeszcze podreperujemy starą bryke i się pomęczymy do wiosny...szkoda