reklama

Ach śpij kochanie ....

reklama
Vici no to niezla drzemke ucial sobie Victor:-) U nas dzis ze spaniem jak narazie super.Po wczorajszej kiepskiej nocy dzis noc bez pobudki.Oby juz tak zostalo...
 
u nas tez to jest roznie z tym spaniem ... jedna noc super inna z pobudkami ... ale zazwyczaj wystarcza podanie smpoka a dopiero nad ranem jest karmienie .... ale musze przyznac ze mi to wstawaniew w nocy nie przeszkadza - bo potem klade sie do lozka i momentalnie usypiuam - czasmi to nie pamietam ile razy wstawalam - 1 czy 2 czy 3 - bo dla mnie to wlasciwie bez roznicy :)
 
Olo wczoraj i dziś w nocy przebudzał się kilkakrotnie, ale uciszyłam go nawet nie wyjmując z łóżeczka i spał do 4tej - wtedy karmienie. Podobnie jak Idzi mnie to wstawanie nie przeszkadza. Zacznie jak do pracy wrócę... ;-)
 
A ja w końcu nauczyłam Natalke ssania smoka, a nie palca :-D hurra
Do trzech razy sztuka... zadziałał smoczek nuka, taki zwykły żółty, nie silikonowy. Wieczorem to nawet bez niego usypiaq, a w nocy jak sie budzi to daje jej teraz smoka i dalej idzie spac, okazalo sie ze te pobudki to wcale na jedzenie nie byly :-) Jedzonko teraz jest dopiero ok 4, a spać idzie ok 19-19,30. Więc jest super :-)
 
Margarett - to świetnie, że Ci się udało:-). Mój też znowu zaczyna lubieć smoka, a poprzednio nie chciał go chyba przez ząbek, bo teraz jak ząbek się przebił, to smok już tak nie wylatuje z buzi:-D.
 
reklama
Co w te nasze dzieciaki wstapiło? Widzę, ze nie tylko ja wstaję parę razy w nocy do Mateuszka. Zazwyczaj wystarczy przerzucić na boczek albo smoka, a karmienie o 0.30 ok 4 i 6. Ale damy jaoś radę!!!!;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry