Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Woloszki - super, że się wyspałaś:-). Oby tak dalej.
U nas ostatnio wystarcza jedno karmienie w nocy, ale dziasiaj mały łobuziak wstał o 5.30 i znowu nie dał mi się wyspać.
My tez juz coraz rzadziej karmimy w nocy - mala z reguly wstaje o 6:30 :-)
Wczoraj cos jej sie pomieszalo, bo obudzila sie o 21:30 i zaczela sie smiac i gaworzyc - doslownie jak rano - nie moglismy jej potem uspic
ja pamietam jak kiedys z rozpedu wypilam kawe okolo 17 i mialam przechlapane w nocy ... mala byla super rozbudzona i nie chciala zasnac - od tej pory uwazam co pije kawka tylko do 12 a potem moze byc cappucino bo malej nie szkodzi na spanie
a dzisisiaj tez mialam niezla noc - oba dszieciaczki budzily sie na zmiane ... mala dostala cyca dopiero o 6:30 i usnela ale i tak musialam ja zaraz biudzic bo maz wyjechal na tydszien i na mnie spadl obowiazek odwozenia malego do przedszkola ... ale teraz spi od pol godziny i mam chwile dla siebie
Idziu - super śpioszek z Twojej córci:-).
Mnie też czasem zdaża się wypić kawkę po południu, ale to dlatego, że na mojego małego wcale to nie działa.
Dziś pobudka była o 6.15. A w nocy między 19.30, a porannym wstawaniem mamy jedno karmienie (ok.23.00). Nie jest źle, tylka rano mógłby troszkę dłużej pospać.
Idziu z tak kawa to u nas tez tak dziala.A zachodzilam kiedys w glowe dlaczego Franek nie moze zasnac ktoregos wieczoru no i sobie przypomnialam...;-) A teraz jak juz to pije bezkofeinowa.Dla mnie taka sama w smaku ale jakims wielkim kawoszem to nie jestem.U nas dzis pobudka 9.15 i nie bylo cyca przez sen czyli skoro wytrzymal to juz mu nie bede dawac cyca o 7.30.Tylko ze znowu musze zmodyfikowac plan karmienia.Zobaczymy jak bedzie....
Gratuluję sukcesów w nocnym spaniu i zyczę dużo cierpliwości tym nie sypiającym. Ja oczywiście należę do tej drugiej grupy, ale dam radę
U nas się mało wiele unormowało, czyli dwie pobudki na mniamciu z cycka ok 23 i o k 4 a juz 6.45 nie było, ze boli, ostatni raz antybiotyk i butla. No i tak chładko zaczęliśmy dzionek. Gdyby nie podanie antybiotyku, to pewnie Matiu by spał dalej po mleczku.
A jezeli chodzi o kawę, to wcale na Mateolka nie działała gdy jeszcze karmiłam większość piersią-grzeczny chłopak