reklama

Ach śpij kochanie ....

reklama
Priscilla W dzien wierszyki przerabiamy takie krotkie -ja je klepie z glowy a maly oglada sobie ksiazeczke.A tak kola 20.15 po kolacji(zeby troszke ochlonal po jedzeniu przed kapiela) bajeczke ale nie zadluga.Sadzam go wtedy w foteliku i on jest zachwycony.Po kapieli laduje w lozeczku i juz wie ze teraz spatki.Nawet nie jeknie do 9 rano.:-)
Jak bedzie troche starszy to zamienimy czynnosci miejscami i bajeczka bedzie do snu,ale naraze u nas tak dziala.
 
Ta, bajki... Co jakiś czas musze dokupywać kolejne książeczki, a ile radosci przy czytaniu okrzyki, bąbelki, smiechy:tak: . Mały doskonale wie, ze tato nie czyta bajki tylko mówi coś do mamy i wtedy protestuje. On już chyba umie je na pamięć;-) Co jakiś czas ma swoją ulubioną książeczkę, raz to był KUBUŚ PUCHATEK z rozkładanymi stronami, oczywiście chciał tygryskowi urwac wspanialasty ogon. Innym razem PRANIE, SAMOCHWAŁA a wczoraj kupiła mu m.in BAMBO i teraz czekoladowy chłopiec jest "the best":tak:

U nas się uspokoiło z zasypianiem, narazie pracujemy nad przespaniem całej nocy, jest sukces bo nie budzi się na smoka, tylko o 24 na amciu i po 4. Od wczoraj daję na noc kaszkę, zobaczymy....
 
U nas mały lubi się "podłączyć", jak czytam wieczorem jego siostrze.
Moje dzieciątko mnie dziś mile zaskoczyło - spało w ciągu dnia trzy razy, a ostatnia drzemka trwała od 14.00 do 16.30:tak:. Już chodziłam sprawdzać, czy nic mu nie jest, bo nigdy tyle nie śpi w dzień:szok:. Mam nadzieję, że nie odbije sobie tego w nocy:baffled:.
 
ja czytam obowiazkowo michalowi przed snem - teraz to juz nie tylko bajki ale bardzo czesto encyklopedie :) malej jeszcze nie czytamy - ona jak wiekszosc waszych dzieciaczkow wolala by pozrec ksiazke niz jej sluchac :) ale za jakis czas zaczniemy - chcemy zeby to byl taki sam rytual jak z michalem - po kapaniu przed spaniem :)
 
A gdzie kupujecie ksiazeczki? Ja ostatnio ogladalam w hipermarketach, ale wszystkie byly jakies beznadziejne - wierszyki sie nie rymowaly, nie bylo sztywnych kartek itp.
Patrzylam tez w empiku, ale tez nic nie znalazlam :-(
Moze w necie gdzies mozna zamowic?? Poleccie jakas fajna ksiazeczke
 
Priscilla ja kupuję w księgarniach, od wyboru do koloru:)

Czytając bajki leżymy z Mateuszkiem, ja a najczęściej mąż (bo mały uwielbia jak mu tato czyta) trzymamy książeczkę a Matiu sobie ją dotyka no i chce przewracać kartki. Wytrzyma tak ze 4 książeczki i zmiana zabawy:)
 
Ja wiekszosc ksiazeczek odziedziczylom po siostrzencu.Ale w Galmoku w epiku widzialm fajne takie wlasnie z grubymi stronami no i Gancie na ursynowie tuz przed wejsciem jest stoisko z ksiazeczkami.
Ale Lidijka ma racje ze w zwyklej ksiegarni jest do wyboru do koloru.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry